Gdzie znikają nasze pieniądze z wypłaty?

fot. freepik.com

Dlaczego pensja 'na papierze” niemal zawsze jest wyższa niż ta, która trafia na nasze konto? To pytanie zadaje sobie wielu pracowników, zwłaszcza gdy co miesiąc kwota przelewu zaskakuje na minus. Choć pracujemy tyle samo, nasze wynagrodzenie wyraźnie się kurczy. Gdzie więc znikają te pieniądze?

Jak zwraca uwagę Dominika Zamęta – księgowa i właścicielka kancelarii księgowo-podatkowej, część naszej pensji znika jeszcze zanim ją zobaczymy. Trafia do różnych instytucji i zasila wspólny budżet, z którego finansowane są usługi, z których korzystamy każdego dnia – często zupełnie nieświadomie.

– Często mamy wrażenie, że podatków nie płacimy. A prawda jest taka, że płacimy je co miesiąc – tylko po cichu. Najpierw z wynagrodzenia, a później przy codziennych zakupach, bo w cenie każdego produktu są podatki: VAT, podatek dochodowy, a od kilku lat także składka zdrowotna – podkreśla Dominika Zamęta. Podatki są więc wszędzie – nie tylko na pasku z wypłaty, ale też w sklepie, na stacji benzynowej czy w cenie porannej kawy.

Każdy z nas codziennie 'korzysta z PIT-u”, nawet jeśli o tym nie myśli. To właśnie z tych pieniędzy finansowane są między innymi szkoły i przedszkola, drogi, chodniki i oświetlenie, szpitale i przychodnie, policja, straż, urzędy oraz część świadczeń społecznych.

Nic więc dziwnego, że wiele emocji budzi moment rocznego rozliczenia. Gdy ktoś mówi: 'dostałem zwrot PIT”, może się wydawać, że to dodatkowy zastrzyk gotówki. W rzeczywistości nie są to nowe pieniądze, a środki, które wcześniej oddaliśmy fiskusowi w zbyt dużej kwocie. Urząd skarbowy nie rozdaje pieniędzy – on po prostu rozlicza się z podatnikiem – podkreśla ekspert.

Czym dokładnie jest PIT, kto go pobiera i jak odzyskać swoje pieniądze? O tym w nowej audycji Radia RDN. Premiera już w czwartek o godz. 17:10.

Najdroższy podatek to ten z niewiedzy. Polacy wciąż oddają fiskusowi więcej niż muszą

 

Exit mobile version