Rolnicy z całej Polski protestują w obawie o swoją przyszłość. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w trakcie wizyty na Limanowszczyźnie odpowiedział na ich pytania. Stefan Krajewski spotkał się tu z lokalną społecznością, przede wszystkim producentami rolnymi i hodowcami zwierząt.
Chociaż głównym tematem była perspektywa rozwoju rolnictwa górskiego, a także wnioski i plany resortu w tym zakresie, minister odniósł się też do umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur.
– Główne zadanie to zablokowanie tej umowy – podkreślił szef resortu rolnictwa.
– Jesteśmy przeciwko umowie pomiędzy Unią Europejską a krajami Mercosur i tego zdania nie zmieniliśmy. Obowiązuje uchwała polskiego rządu z 26 listopada 2024 roku. Też podejmujemy działania na arenie międzynarodowej i 7 stycznia z mojej inicjatywy odbywa się spotkanie wszystkich ministrów rolnictwa Unii Europejskiej z komisarzem UE ds. rolnictwa Christophem Hansenem, ze słowackim komisarzem ds. Handlu i Bezpieczeństwa Gospodarczego, Marošem Šefčovičem po to, żeby ustalić wspólne zasady działania.
Jeśli nie uda się zbudować mniejszości blokującej, będą rozmowy o tym, żeby wprowadzić jak najwięcej klauzul ochronnych, tak aby ewentualne straty rolników były rekompensowane.
Dodajmy, że na 9 stycznia rolnicy zapowiadają ogólnopolski protest w Warszawie. Podkreślają, że planowana umowa handlowa między wspólnotą Unii Europejskiej a krajami z terenu Ameryki Południowej i zrzeszonymi w Mercosur jest dla nich szkodliwa. Obawiają się napływu taniej żywności produkowanej według znacznie niższych standardów niż europejskie. Rolnicy mówią też m.in. o różnicach m.in. w stosowaniu nawozów czy oprysków, zasad tzw. dobrostanu zwierząt czy ogólnej ochrony środowiska.
Rolnicy protestują także w wielu innych krajach unijnych m.in. w Grecji i Niemczech.














