82-latek wyszedł z domu w Niedźwiedziu i nie wrócił na noc. Dzień później odnaleziono go w samochodzie porzuconym przy drodze w tej samej miejscowości. W związku z tą sprawą zatrzymano 37-letniego mężczyznę podejrzanego o narażenie seniora na niebezpieczeństwo.
Policja przy współpracy między innymi ze strażakami i GOPR-em już po dwóch godzinach od zgłoszenia znalazła wyczerpanego seniora w stojącym pod lasem samochodzie marki Jeep. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano go do szpitala.
Jak mówi Jolanta Batko z limanowskiej policji, prawdopodobnego sprawcę całego zamieszania udało się namierzyć.
– Kto jeździł tym samochodem, kto tego mężczyznę przewoził i kto pozostawił go, a był to właśnie ten 37-latek. Wszystkie szczegóły będą ustalane na etapie postępowania. On został już zatrzymany, przesłuchany i prowadzona sprawa z artykułu 16 Kodeksu Karnego, czyli chodzi o narażenie tego mężczyzny na utratę życia i zdrowia.
Na razie motywy działania zatrzymanego mężczyzny nie są znane, a policja nie podaje też czy podejrzany był spokrewniony z pokrzywdzonym. Wiadomo, że 37-latek również jest mieszkańcem gminy Niedźwiedź.
Sprawę wyjaśniają policjanci z Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej.
Decyzją Prokuratury Rejonowej w Limanowej wobec zatrzymanego zastosowano dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym.














