PKP S.A. zapowiada powstanie nowego dworca w Limanowej. Po zburzeniu starego budynku, co spotkało się z krytyką ze strony mieszkańców, pojawiła się perspektywa nowoczesnego dworca na zmodernizowanej linii 104.
Planowo w drugiej połowie przyszłego roku do Limanowej wjadą od strony Nowego Sącza pierwsze pociągi, a za 5 lat ma się tu odbywać ruch już na całej trasie do Krakowa. Zdziwienie mieszkańców miasta było zatem duże, gdy na początku września okazało się, że budynek starej stacji został po prostu rozebrany.
– Szkoda go. Zniknął w ciągu paru godzin.
– Każdy był przyzwyczajony do tego budynku. Ja jeszcze pamiętam czasy, że zawsze się zatrzymywały tu pociągi. Ten budynek był wpisany w tę przestrzeń.
– Nie wiem, jak to będzie z kasami i biletami. Czy to będzie trzeba tylko kupować on-line?
– Trzeba było wyremontować, żeby to dalej funkcjonowało.
– Jeżeli budynek byłby unowocześniony na dzisiejsze standardy, to mógłby istnieć.
Władze miasta jeszcze we wrześniu twierdziły, że dworzec był za stary do modernizacji, a na jego miejscu, jak mówiła burmistrz Jolanta Juszkiewicz, powinien być parking.
– Właściwie nikt już nie stoi po bilety w kasach, bo wszystko odbywa się drogą internetową, a postęp generuje to, że ta lokalizacja będzie bardziej potrzebna na miejsca parkingowe dla samochodów.
To nie przekonywało mieszkańców, ale też parlamentarzystów. Poseł RP Urszula Nowogórska apelowała o umieszczenie w projekcie Podłęże-Piekiełko nowego dworca w Limanowej. Parlamentarzystka spotkała się w tej sprawie z wiceprezesem spółki PKP S.A. Dariuszem Grajdą. Ten w nagraniu w mediach społecznościowych zapewnił:
– Ten plac nie pozostanie pusty. Wybudujemy tymczasowy dworzec, a później przystąpimy do projektowania docelowego, murowane, nie tekturowego, dworca w Limanowej.
Projektowanie nowego dworca ma się rozpocząć w przyszłym roku. Dariusz Grajda, wiceprezes PKP S.A. zapewnił, że celem jest, by jeszcze w tym roku znaleźć pieniądze w budżecie spółki na projekt docelowego dworca w Limanowej.
Działania te poparł poseł RP Patryk Wicher, który też apelował o nowy dworzec w Limanowej. Według niego, jeszcze pod koniec poprzedniej kadencji sejmu, był on wpisany do realizacji. Na konferencji prasowej zwrócił się bezpośrednio do Dariusza Grajdy.
– Panie prezesie, ja się pytam – gdzie zniknął ten dworzec? On tam miał od początku stać i miał być dworcem zmodernizowanym. Kto podjął tak irracjonalną decyzję, żeby tak duże miasto, jak Limanowa, nie miało zmodernizowanego dworca. Przecież to jest jakaś aberracja totalna i taka osoba powinna ponieść konsekwencje służbowe za podjęcie tak nieracjonalnej decyzji.
Patryk Wicher na przykładzie dworca w Limanowej zaapelował też o nieopóźnianie kwestii modernizacji już istniejących budynków, które po zakończeniu projektu Podłęże-Piekiełko, będę spełniały ważną rolę w dalszym odcinku kolejowej trasy w stronę Krynicy-Zdroju i granicy ze Słowacją. Chodzi tu o budynki przy stacjach Nowy Sącz-Miasto, Nowy Sącz – Biegonice oraz Muszyna.
