Coraz więcej stulatków, coraz więcej aktywnych seniorów. Małopolska szykuje ich święto

To nie jest czas na emeryturę od życia. Coraz więcej osób w podeszłym wieku jest aktywnych i na jesieni życia przeżywa drugą młodość – o seniorach, którzy nie chcą być na marginesie, potrzebują wsparcia i chcą jak najdłużej żyć samodzielnie, mówiła w programie Słowo za Słowo Marta Malec-Lech z Zarządu Województwa Małopolskiego.

17 września odbędzie się pierwszy Małopolski Dzień Seniora. Wydarzenie zaplanowano w Krakowie, a jego organizatorzy chcą nie tylko zaprosić seniorów do wspólnego świętowania, ale przede wszystkim pokazać ich aktywność i potrzeby.

Zainteresowanie jest bardzo duże. W wydarzeniu weźmie udział pół tysiąca seniorów z całej Małopolski.

– Na pewno to jest takie wyjście naprzeciw naszym wspaniałym małopolskim seniorom, którzy są aktywni, którzy też mocno działają na różnym polu i też pokazują, że tak naprawdę wiek w dowodzie to tylko liczba. I chcemy ich w jakiś sposób docenić. Przygotowaliśmy szereg atrakcji.
Będą strefy edukacyjne, zdrowotne, profilaktyczne. Również będzie dobra zabawa. Seniorzy przejdą krótki kurs tańca.
Myślę, że wszyscy będą się na tym wydarzeniu dobrze bawić.

Bo – jak podkreślała Marta Malec-Lech – współczesny senior coraz częściej daleki jest od stereotypu osoby wycofanej i potrzebującej wyłącznie opieki. Dobrym przykładem jest organizowany już po raz 20. plebiscyt 'Seniorka i Senior Roku – Poza Stereotypem”. W konkursie wyróżniane są osoby, które działają społecznie, angażują innych i zmieniają swoje najbliższe otoczenie.

– Ja to widzę, że seniorzy naprawdę działają społecznie, starają się dzielić swoją wiedzą, doświadczeniem, organizują kółka zainteresowań, działają w klubach seniorów, starają się być aktywni, ale przede wszystkim inspirują młodych ludzi do tego, żeby działać dla innych. Wielu seniorów też jest wolontariuszami, społecznikami. Tutaj ta działalność jest bardzo szeroka i też cieszę się, że w taki sposób starają się również w tej jesieni życia działać.

W ubiegłym roku tytuł Seniora Roku otrzymał Józef Babiarz ze Smykowa w gminie Radgoszcz. To właśnie takich historii szuka plebiscyt. Pan Józef w 1974 roku założył miejscową Ochotniczą Straż Pożarną, przez 30 lat był jej prezesem, a z jego inicjatywy w czynie społecznym powstała remiza, która służy mieszkańcom do dziś. Przez lata był również sołtysem, radnym i ławnikiem.

Zgłoszenia kandydatów do tegorocznej edycji można przesyłać do 11 września.

Marta Malec-Lech podkreśliła jednocześnie, że Małopolska musi przygotować się na szybko zmieniającą się strukturę wieku mieszkańców. Żyjemy coraz dłużej. Liczba stulatków w Małopolsce w ciągu kilku lat podwoiła się i wynosi obecnie prawie pół tysiąca. Są to osoby, które mają 100 i więcej lat. Najstarszy mieszkaniec ma 107 lat.

To z jednej strony powód do radości, z drugiej – wyzwanie dla systemu opieki i polityki senioralnej. Potrzebne są rozwiązania, które pozwolą starszym mieszkańcom jak najdłużej zachować bezpieczeństwo i samodzielność.

Jednym z nich jest Małopolski Tele-Anioł 2.0. To nie tylko opaska i możliwość wezwania pomocy w sytuacji zagrożenia. Projekt obejmuje szerzej rozumianą teleopiekę, a jego założeniem jest umożliwienie osobom potrzebującym wsparcia jak najdłuższego, bezpiecznego funkcjonowania w swoim środowisku. W ramach projektu rozwijane są rozwiązania wzmacniające wsparcie osób niesamodzielnych, ich opiekunów i lokalnych społeczności.

Exit mobile version