Trudy wędrówki znosili przez 9 dni. Co sprawia, że warto pielgrzymować?

Słońce, deszcz, wiatr, a czasem burze. Wszystko to znosili pątnicy, którzy uczestniczą w 44. Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej na Jasną Górę. Od Tarnowa do Częstochowy pokonali ponad 200 kilometrów, aby we wtorek (25.08) pokłonić się Maryi.

Co motywuje pątników do drogi?

– Jest dużo takich młodych ludzi i jest z kim pogadać. Bardzo mi się podoba pielgrzymowanie, dlatego że zawsze jest do kogoś się odezwać i z każdym można porozmawiać. Tu są różne przemyślenia, tu mamy czas na wszystko, mamy czas na śmiech i czas na modlitwę, zapominamy o codzienności po prostu. To jest reset. Ludzi jest tu coraz więcej z roku na rok. Jest tu rodzinna atmosfera, jest tak wspaniale. Człowiek się odizolowuje od rzeczywistości, tak jakby przechodził w coś innego. Tych dziewięć dni to jest coś wspaniałego. Klimat, ludzie i wszystko razem

– mówią pątnicy.

W tym roku pielgrzymom towarzyszyło hasło „Posłani”, które nawiązuję do hasła roku duszpasterskiego. W trakcie 44. wędrówki pątników z diecezji tarnowskiej na Jasną Górę rekolekcjonistą był ks. dr hab. ks. Wojciech Węgrzyniak. Kazania, które głosił w poszczególne dni, możesz znaleźć tutaj.

Ks. Wojciech Węgrzyniak podczas PPT: Miłość potrzebuje pokory

Ks. Wojciech Węgrzyniak podczas PPT: Bycie w czymś dobrym, to służba dla innych

Ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak: Nie lekceważmy miłości do Ojczyzny

 

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Módlmy się o powołania

Ks. dr hab. Wojciech Węgrzyniak: Bóg jest – pierwsza prawda Eucharystii

Ks. Wojciech Węgrzyniak do pielgrzymów: Możemy dać swoim dzieciom przykład wiary w Jezusa Chrystusa

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Całkiem inaczej się zasypia, jak człowiek wie, że ma spokojne sumienie

Partnerem 44.Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę jest Województwo Małopolskie.

Exit mobile version