Najmłodsi pielgrzymi są w centrum siódmego dnia 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. W niedziele (23.08) trwa tzw. Dzień Dziecka. Pątnicy modlą się o dobry przykład w rodzinach dla dzieci i młodzieży.
Jak mali pielgrzymi radzą sobie w drodze na Jasną Górę?
– Idzie się bardzo dobrze. Jak padało, to nie było najfajniej, słońce czasami świeci mocno. No jakby jest trochę ciężej, bo jest dość ciepło, ale da się przejść. Ja miałam dwa bąble, ale już mam przebite. Co Ci się podoba na trasie? Podoba mi się prysznic. Spaliśmy w remizie, a raz w namiocie jak była burza i trochę się bałam, ale przespałam całą noc.
Dzieci na szlaku są zaopiekowane przede wszystkim przez rodziców. Większość ma specjalne wózki, żeby na trudnych odcinkach przewozić małych pielgrzymów. Czy to wyzwanie pielgrzymować z dziećmi?
– Na pewno dla mamy jest to większe obciążenie, bo jednak się myśli za trzy osoby, a nie za jedną. Niemniej jednak jest dużo pomocnych osób, dużo wsparcia i z Panem Bogiem damy radę. W tym roku moje dzieci cały czas chodzą. Marcysia jeszcze ani razy nie jechała w wózku, Kacperek jeden odcinek w Tarnowie w czasie deszczu i tyle. Maja 8 lat, a na pielgrzymce były 7 razy, bo jeden rok ominęliśmy. Organizacyjnie wyjście na pielgrzymkę z dziećmi to wyzwanie, aczkolwiek wózek jest pomocny i tu siostry z grupy mi pomagają niesamowicie.
Skoro dzień dziecka to też nie brakuje prezentów. Chociaż najmłodsi pielgrzymi przez wszystkie 9 dni wędrówki Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej są obdarowywane przez organizację.
– Dla dzieci przygotowaliśmy zarówno coś słodkiego, ale również gadżety – typu zawieszki odblaskowe ze świętym Franciszkiem, odblaskowe opaski z napisem Piesza Pielgrzymka Tarnowska, związane też z hasłem naszej pielgrzymki – Posłani – one same nie świecą, tylko odbijają światło. Tak jak jesteśmy posłani, powinniśmy również to światło Chrystusa odbijać. Dzieci otrzymały również słodycze, soczki, lizaki, więc na tej drodze są zaopatrzone i zauważone, no bo to nas cieszy, żeby ci najmłodsi pielgrzymi mogli właśnie to otrzymać. Otrzymali również właśnie takie specjalne legitymacje małego pielgrzyma, gdzie będą w Dniu Dziecka też uzupełnione o różne naklejki
– mówi ks. Bogusław Tokarz, kierownik zaopatrzenia PPT. Jak podkreśla, na pielgrzymce nie brakuje dzieci.
– Idzie ich bardzo dużo, w ogóle przez te ostatnie lata jest zauważalne, że idą właśnie rodziny z dziećmi i to bardzo cieszy i myślę, że wszystkich cieszy, że ta tradycja pielgrzymowania jest przekazywana młodszemu pokoleniu.
Już teraz na Jasną Górę idzie blisko 900 dzieci.
Dodajmy, że w siódmym dniu pielgrzymi części A pokonują 24 kilometry z Pradeł do Niegowej, a część B 22 km z m. Sadowie do Trzebniowa.
