Miejska stacja paliw oblegana przez kierowców. Tylko wczoraj (17.08) na MPetrol było tak dużo tankujących, że aż zabrakło paliwa. Do wjazdu ustawiały się długie kolejki samochodów.
Wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek mówi, że trudno się temu dziwić, bo ceny stanowią dużą konkurencję dla innych stacji paliw w regionie.
– Tworzą się wręcz kolejki, wczoraj taka kolejka sięgała ulicy Okrężnej. Kierowcy chwalą to rozwiązanie samoobsługowe. Nie mamy żadnych limitów, jeśli chodzi o tankowanie pojazdu czy innych pojemników. Patrząc na okoliczne stacje, jesteśmy bardzo konkurencyjni i to też jest dobre, bo ma to wpływ na cenę na innych stacjach paliw.
Wczoraj za litr PB 95 kierowcy płacili 5,90 zł, a za litr ON 6,80 zł. Z Tarnowską Kartą Miejską Premium paliwo kosztowało jeszcze 10 gr mniej za litr.
Te ceny zdecydowanie przyciągnęły kierowców, bo było ich tak wielu, że aż zabrakło paliwa (PB 95) – dodaje Maciej Włodek.
Władze miasta uspokajają jednak, że zapasy zostały już uzupełnione.
– Wczoraj (17.08) mieliśmy informację, że mamy już pusty zbiornik jeżeli chodzi o benzynę, natomiast zostaje to uzupełnione w ramach bieżących dostaw, także tutaj ta ciągłość 24h/h przez siedem dni w tygodniu jest zachowana.
MPetrol został ponownie otwarty w piątek, 14 sierpnia po ponad dwuletniej przerwie.
W dni robocze od 7:00 do 15:00 przy stacji funkcjonuje sklep, w którym można zapłacić za paliwo. Natomiast całodobowo tankowanie odbywa się samoobsługowo.
Przy płatności gotówką tankomat nie wydaje reszty. Jeśli zapłacona kwota będzie wyższa niż należność za zatankowane paliwo, automat wydrukuje bon, który będzie zawierał różnicę. Można go zrealizować na stacji w ciągu 30 dni lub wymienić w funkcjonującym przy stacji sklepie na gotówkę.
