Jest decyzja środowiskowa na profesjonalny, mrożony tor saneczkowy na górze Iwonka w Krynicy-Zdroju. Jak oceniają władze uzdrowiska, to bardzo ważny krok ku realizacji tej inwestycji wraz z całą potrzebną infrastrukturą.
Prawie 2-kilometrowy tor ma być jednym z niewielu tego typu obiektów sportowych w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jak mówił w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba, następnym etapem jest zdobycie decyzji geologicznej.
– Tor to jest rynna, która ma prawie 2 km długości. Długość konkursowa przekracza 1,5 km i tak naprawdę ten tor jest posadowiony na palach, których jest kilkaset. Po to są te ścisłe badania gruntu na zboczu góry Iwonka, żebyśmy wiedzieli jaki jest grunt i jak głęboko trzeba pale nawiercać. Na to daję sobie około 6 miesięcy, żebyśmy po tych profesjonalnych badaniach uzyskali decyzję geologiczną. Robię wszystko, aby przetarg był ogłoszony na wiosnę przyszłego roku, czyli będzie przygotujemy dokumentację i specyfikacje techniczne. Szacuję, że ze względu na skomplikowany charakter taki projekt będzie tworzony do 18 miesięcy.
Według Piotra Ryby cała procedura dokumentacyjna może trwać do roku 2029, kiedy to mogłaby się rozpocząć budowa toru.
Jej koszt ma oscylować wokół kwoty około 100 milionów złotych. Gmina Krynica-Zdrój będzie zabiegać o centralne finansowanie budowy toru, na którym w przyszłości mają odbywać się zawody rangi międzynarodowej.
Burmistrz Piotr Ryba poinformował na antenie RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz, że powstała fundacja, która ma promować saneczkarstwo oraz budowę toru w Krynicy.
– Jednym z elementów działania tej fundacji będzie też prowadzenie zbiórki publicznej w celu budowy takiego jedynego na kilkanaście krajów. Między Łotwą a Austrią nie ma profesjonalnego toru saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego. Jak mamy w Polsce powiedzmy 15 skoczni narciarskich, tak w 15 krajach nie ma toru profesjonalnego saneczkowo-bobslejowo-skeletonowego. I między innymi ta fundacja, myślę, że ona zostanie „odpalona” we wrześniu oficjalnie, będziecie Państwo mieli taką szeroką informację, co to za fundacja, kto wszedł w jej skład, a powiem szczerze, że będą to bardzo szanowane osoby ze środowiska warszawskiego.
Rozmowa z Piotrem Rybą:
