Policja zatrzymała 25-letniego mieszkańca województwa śląskiego, który brał udział w oszustwie telefonicznym. 74-letni mieszkaniec Sądecczyzny stracił przez to 78 tysięcy złotych, ale sprawa ma pozytywny finał.
Do 74-latka zadzwonił mężczyzna, który podał się za ordynatora szpitala i poinformował seniora, że jego córka jest ciężko chora i aby ją uratować, potrzebna jest szczepionka, za którą trzeba dużo zapłacić.
– Zmanipulowany i zdenerwowany całą sytuacją 74-latek obiecał pomoc. Fałszywy ordynator przekazał również, że po pieniądze przyjedzie szpitalny kurier
– mówi Justyna Basiaga, rzecznik nowosądeckiej policji.
Do domu sądeckiego seniora przyszedł mężczyzna, który odebrał gotówkę. Długo się nią nie nacieszył, bo został zatrzymany przez policję na terenie Sądecczyzny.
– Funkcjonariusze ujawnili przy nim dużą ilość gotówki – w toku realizowanych czynności zabezpieczono ok. 78 tys. złotych. Ponadto podczas przeszukania mieszkania, które wynajmował policjanci zabezpieczyli amfetaminę
– wyjaśniła Justyna Basiaga.
25-latek usłyszał na komendzie w Nowym Sączu zarzut oszustwa i posiadania narkotyków. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu. Za te przestępstwa grozi mu do 8 lat więzienia.
