Na stadionie w Nowym Sączu mieli zaśpiewać między innymi Grubson, Zuza Jabłońska czy Kacperczyk. Planowany na 8 sierpnia Peak Festival nie odbędzie się. Organizatorzy oraz operator stadionu wzajemnie obwiniają się o taki stan rzeczy.
Spółka, która była odpowiedzialna za przeprowadzenie tego wydarzenia przekazała w oświadczeniu, że decyzja o odwołaniu wynika z okoliczności od niej niezależnych. Zdaniem organizatorów kością niezgody miał być termin udostępnienia stadionu, a w związku z tym możliwość odpowiedniego przygotowania go do wydarzenia.
Z umowy wynikało, że będzie to 5 sierpnia o 8.00, ale okazało się, że w tym dniu o 18.00 ma się odbyć mecz Sandecji Nowy Sącz w Pucharze Polski.
Jolanta Giza wiceprezes spółki Nowosądecka Infrastruktura Komunalna, która jest zarządcą stadionu tłumaczy, że nie termin przekazania obiektu był tu kluczowy, a przyczyna odwołania imprezy leży wyłącznie po stronie organizatora. Były 2 główne powody wypowiedzenia przez nas umowy – dodaje.
– Chodzi o nieprzekazanie polis ubezpieczeniowych w terminie oraz niewpłacenie kwoty zabezpieczającej należyte wykonanie umowy. W obu przypadkach zostały wyznaczone ponowne terminy, które również nie zostały dotrzymane przez spółkę Livents Agency. Dlatego też spółka Nowosądecka Infrastruktura Komunalna była zmuszona do tego, aby wypowiedzieć tę umowę.
Jolanta Giza zaznaczyła, że ze strony spółki NIK była propozycja opóźnienia godziny przekazania stadionu organizatorom festiwalu, którzy jednak na to się nie zgodzili. Była też propozycja zmiany terminu meczu Sandecji lub zmiany miejsca jego rozegrania, choć to nie nastąpiło.
Wiceprezes spółki NIK zapewnia, że ostatecznie organizatorzy dostali zapewnienie, że będą mieli przekazany stadion 5 sierpnia o 8.00.
– Proponowaliśmy, że w ciągu dnia mogą już rozpocząć przygotowania, z przerwą na rozegranie meczu
– wyjaśniła Jolanta Giza.
Jak dodała, przedstawiciele spółki, która miała organizować Peak Festival nie pojawili się na spotkaniu z przedstawicielami Urzędu Miasta Nowego Sącza. Tematem rozmów miał być wykup przez miasto usług promocyjnych w związku z planowanymi koncertami.
– To były przesłanki sugerujące, że organizatorzy zaczynają się wycofywać
– uważa wiceprezes spółki NIK.
Peak Festiwal w Nowym Sączu się nie odbędzie, więc pozostaje kwestia zwrotu pieniędzy za bilety.
– Spółka prowadzi obecnie niezbędne analizy prawne dotyczące sposobu przeprowadzenia rozliczeń. Szczegółowa informacja o zasadach i trybie ubiegania się o zwrot środków za zakupione bilety zostanie opublikowana niezwłocznie po zakończeniu tych analiz
– przekazali w swoim oświadczeniu organizatorzy.
Oświadczenie spółki NIK znajdziesz tutaj: KLIK.
Oświadczenie organizatorów:















