W nocy z niedzieli na poniedziałek (2-3.08) służby z Sądecczyzny były wzywane w sumie do trzech pożarów. Palił się garaż, baloty z sianem i hulajnoga elektryczna. W sumie dwie osoby ucierpiały w trakcie tych zdarzeń i zostały zabrane do szpitala.
Pierwsza z interwencji dotyczyła ulicy Mikołaja Reja w Nowym Sączu. Strażacy gasili tu pożar garażu. Niestety starszy mężczyzna, który przebywał w pomieszczeniu, został poszkodowany. Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował go na Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Później służby działały w Morej Wsi, w gminie Podegrodzie, gdzie w ogniu stanęły baloty ze słomą. Tutaj nikt nie ucierpiał.
Pomocy medyków potrzebował jednak kierowca hulajnogi elektrycznej w Stadłach – również w gminie Podegrodzie. Pojazd zapalił się, a dym, który się przy tej okazji wydobywał sprawił, że mężczyzna musiał być zabrany do szpitala.
