Wakacje można wykorzystać twórczo. Udowadniają to młodzi mieszkańcy Gręboszowa, którzy biorą udział w warsztatach organizowanych przez Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa.
W ramach warsztatów uczyli się nagrywać film i robić zdjęcia, ale poznali także tajniki pracy dziennikarskiej. Przez dwa dni w siedzibie RDN Małopolska nie tylko słuchali o pracy w radiu, ale też sami się z nią zmierzyli. Mieli za zadanie m.in. napisać i nagrać spot reklamowy o swojej szkole i przeprowadzić między sobą wywiady o tym, czego nauczyli się na warsztatach.
– Widzimy za kulisami pracę reporterów, jak to wszystko działa, jest to dla mnie bardzo ciekawe, bo nigdy nie widziałam tego z backstage’u.
– Praca w radiu może być naprawdę ciekawa, wydaje mi się, że jest też bardzo trudna i trzeba faktycznie mieć do tego smykałkę.
– Pisanie, nagrywanie oraz montowanie własnych spotów reklamowych. Jest to przydatna umiejętność, żeby umieć coś komuś polecić, żeby wybrać najważniejsze informacje.
– Spodobało mi się przeprowadzanie wywiadów, można zadać fajne pytania i je rozwinąć.
W wywiadzie dla kolegów opowiedzieli też, jak spędzają wakacje.
– Jeżdżę na rowerze. W zeszłym roku postanowiliśmy z siostrą, że zdobędziemy Koronę Gór Polski, w tym roku już udało nam się zdobyć kilka szczytów, między innymi Luboń Wielki.
– Spędzam czas z rodziną, z moimi braćmi, w wolnym czasie pomagam w domu, gotuję, piekę, opiekuję się moim młodszym bratem.
– W te wakacje mam jechać w góry.
– Jeżdżę na rowerze, w kuchni testuje nowe przepisy i spotykam się ze znajomymi.
– Lubię spędzać czas na świeżym powietrzu, jeździć na rowerze i spotykać się też ze znajomymi.
W ramach warsztatów organizowanych przez Gminne Centrum Kultury i Czytelnictwa w Gręboszowie młodzi nagrali któtkometrażowy film o Stefanii Łąckiej, kandydatce na ołtarze z Woli Żelichowskiej. Będzie go można obejrzeć przy okazji kina plenerowego 15 sierpnia w Gręboszowie.
’Nawet w piekle obozu pomagała innym’ – młodzi z Gręboszowa nagrali film o Stefanii Łąckiej
