Wypadki rowerowe były powodem najpoważniejszych obrażeń turystów w Beskidzie Sądeckim i zachodniej części Beskidu Niskiego w ostatnich dniach. Ratownicy górscy z Krynicy-Zdroju podsumowali pierwszy tydzień wakacji.
Do indywidualnych zdarzeń z udziałem rowerzystów ratownicy wyjeżdżali 6 razy. Oprócz poważnych wypadków, udzielali też pomocy rowerzystom podczas odbywających się w górach zawodów.
Wzmożony ruch na szlakach widać, a goprowcy przypominają, że kask jest podstawowym elementem wyposażenia podczas rowerowych aktywności w górach. Chroni on głowę i może znacząco ograniczyć skutki wypadku.
Łącznie w górach w pierwszym tygodniu wakacji interweniowano 16 razy. Wyjazdy dotyczyły głównie urazów rąk i nóg na szlakach oraz ukąszeń przez owady. 3 razy prowadzono też poszukiwania, w tym 2 razy w związku z zabłądzeniem w górach, a raz na zlecenie Policji.
Aby wezwać pomoc, najlepiej mieć ze sobą naładowany telefon komórkowy z zapisanymi numerami ratunkowymi: 601 100 300 oraz 985. Można też dzwonić na numer 112.
Warto również zainstalować bezpłatną aplikację RATUNEK, która umożliwia szybkie przekazanie ratownikom naszej dokładnej lokalizacji.
