Dni Lwowa wyjątkowo nie o Lwowie

Tarnów pamięta o Kresach. Okazją do przypomnienia historii będą Dni Lwowa, które odbędą się w piątek i w sobotę 12 i 13 czerwca. Tegoroczna ich edycja wyjątkowo poświęcona będzie nie Lwowowi, ale drugiemu co do wielkości miastu Kresów Południowo-Wschodnich, Stanisławowowi. Od 1962 roku nosi ono nazwę Iwano-Frankiwsk.

W piątek, 12 czerwca o godz. 17, w Sali Lustrzanej przy ul. Wałowej 10, prezes Towarzystwa Kultury Polskiej 'Przyjaźń’ Witalij Czaszczin opowie o losach samego miasta, a także o mordzie w Czarnym Lesie, gdzie Gestapo w 1941 roku dokonało egzekucji stanisławowskiej inteligencji. Przybliży również historię działań i zaangażowania ludzi na rzecz ratowania oraz godnego upamiętnienia cmentarza w Czarnym Lesie. Podczas wydarzenia przewidziane są również występy artystyczne dzieci z tarnowskich szkół.

Sobotnia część Dni Lwowa rozpocznie się o godz. 9 Mszą świętą odprawioną w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego przy ul. Urszulańskiej. Po jej zakończeniu uczestnicy wydarzenia przejdą pod Kurhan Kresowy na Cmentarzu Starym, a następnie zapalą znicze pod muralem Bohaterów Zadwórza u zbiegu ulic Lwowskiej i Szerokiej.

Organizatorem Dni Lwowa jest tarnowski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

Exit mobile version