Wielka radość dla Kościoła. Diecezja zyskała 14 nowych kapłanów

 

Diecezja tarnowska zyskała nowych kapłanów. Święcenia prezbiteratu z rąk biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża przyjęło 14 diakonów, którzy mają za sobą 6 lat formacji seminaryjnej.

Nowowyświęceni księża przyznawali, że towarzyszy im wielkie przejęcie i świadomość spływającej łaski. Jak mówił ks. Krystian Sułkowski, wywodzący się z parafii Matki Boskiej Bolesnej w Limanowej, swoje kapłaństwo chce ofiarować Bogu i bliźnim.

-To wielkie przeżycie, zwieńczenie sześciu lat formacji seminaryjnej. To konkretne wydarzenie, które zmienia całe życie, otwiera wszystko, co nowe. To piękne, wzruszające. Towarzyszy mi świadomość niezasłużonego daru, którego nie da się wypracować, a który jest tylko i wyłącznie łaską, daną od Boga. Chcę być księdzem oddanym Panu Bogu i bliźnim, drugiemu człowiekowi. Chcę służyć już do końca życia. Na swój obrazek prymicyjny wybrałem słowa z Ewangelii św. Jana: 'Nikt nie ma większej miłości od tej, kiedy ktoś życie oddaje za przyjaciół swoich”. To hasło chcę uczynić życiowym mottem.

Ks. Piotr Purski, pochodzący z parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Tarnowie, nie skrywał radości z przyjętego sakramentu kapłaństwa. W rozmowie z Radiem RDN przyznawał, że 6 lat formacji minęło niezwykle szybko, a przed neoprezbiterami otwiera się teraz nowa droga.

-Emocje są przeróżne, najważniejsza to przejęcie, bo to dar, który otrzymujemy niezasłużenie, jest naprawdę niezwykły i nas przerastający. Z drugiej strony, czuję wielką radość z tego wybrania i świadomość, że to Chrystus działa, to On to sprawia i z Jego darem idzie wielka łaska. Utkwiły mi w pamięci słowa z rekolekcji, które mieliśmy kilka dni temu, że kapłan to jest ten, który uobecnia Chrystusa całym swoim życiem. Myślę, że to jest nasza tożsamość, to, kim mamy być, to jest dla mnie teraz najważniejsze. Wspominamy, jak niedawno wstępowaliśmy na pierwszy rok do Błonia, ten czas minął niezwykle szybko i teraz otwiera się nowa perspektywa przyszłości, ku której spoglądamy z wielką ufnością.

Wśród diakonów, przyjmujących święcenia kapłańskie, jeden był nieco starszy od innych. Ks. Bartłomiej Fila pierwsze lata formacji spędził w tzw. “Seminarium 35+”, a do tarnowskiej wspólnoty seminaryjnej dołączył na dwa ostatnie lata.

Jak mówił ks. Fila, pochodzący z parafii Matki Bożej Niepokalanej w Nowym Sączu, swoje powołanie poczuł około 40. roku życia.

-Tak do tego doszło, że rozważałem to w swoim sercu i stwierdziłem, że Pan Bóg właśnie w tym momencie życia mnie powołuje, że trzeba na to powołanie odpowiedzieć. Byłem w “Seminarium 35+”, to jest ogólnopolskie seminarium dla takich starszych kandydatów do święceń, natomiast tutaj, do Tarnowa, przyjechałem na dwa ostatnie lata formacji. Wspólnota przyjęła mnie miło, serdecznie. Jednym to powołanie przychodzi wcześniej, innym później. Chciałbym dążyć do świętości przez kapłaństwo, bo to jest nasze podstawowe powołanie. Do tej świętości, myślę, że najłatwiej będzie mi pójść służąc Bogu i ludziom. Wywodzę się z harcerstwa, w tej służbie dorastałem od małego, a teraz będę służył jako kapłan.

Biskup Andrzej Jeż w trakcie homilii zapowiedział, że wkrótce nowowyświęceni księża poznają wspólnoty, do których zostaną posłani. Ordynariusz diecezji tarnowskiej życzył neoprezbiterom, by drogowskazem na ich drodze zawsze był Jezus Chrystus.

-Ci, dla których będziecie kapłanami – wierni świeccy, rodziny, młodzież, osoby starsze, dzieci, chorzy – zamieszkują środowiska, które musicie poznać. Czasami będzie wam się wydawało, że nie macie narzędzi poznania, map, jak do nich dotrzeć. Zwłaszcza dzisiaj, w złożonej sytuacji zmiany mentalności i upodobań. Sprawujcie sakramenty. W nich ujawnia się Jezus Chrystus. Z mocą głoście słowo Ewangelii. Chrystus będzie wam zawsze wskazywał kierunek, Jego głosu należy słuchać. Dostrzegajcie nade wszystko to, co wzrasta dzięki Jego obecności i działaniu.

Po Mszy Świętej, był czas na spotkanie nowowyświęconych księży z ich rodzinami. Marta i Paweł Koniccy, rodzice ks. Huberta Konickiego z parafii Podole-Górowa w okolicach Gródka nad Dunajcem nie kryli wzruszenia. Jak mówili, czują dumę z syna–kapłana.

-Na początku było dużo stresu, nerwów, ale gdy wchodzi się do katedry, czuje się wyciszenie, atmosferę skupienia. Gdy się widzi tych 14 chłopców rozmodlonych, uśmiechniętych, pojawił się spokój wewnętrzny i nadzieja, że są wśród nas młodzi, którzy chcą iść za Panem. Bardzo się cieszymy, że mamy syna kapłana. Pojawiły się łzy, bo to wyjątkowa chwila, wzruszenie. Sześć lat przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia, ale do takiego wzruszenia nie da się przygotować. – mówiła pani Marta.
-Łzy były, natomiast też duma. Cieszymy się, że Hubert rozeznał powołanie i mamy nadzieję, że będzie teraz dobrym kapłanem. Wcześniej był ceremoniarzem, później przez kilka lat pomagał młodym chłopakom zostać ministrantami. U niego to powołanie rodziło się tak naturalnie.– dodawał pan Paweł.

Wśród członków rodzin neoprezbiterów spotkaliśmy panią Helenę, babcię ks. Piotra Purskiego. Rok temu rozmawialiśmy w Okulicach, gdy jej wnuk przyjmował święcenia diakonatu. Teraz ze wzruszeniem towarzyszyła Piotrowi w święceniach kapłańskich. W tej rodzinie jest to pierwsze powołanie kapłańskie.

-Dożyłam tego. Czuję radość życia, co można czuć innego, gdy ma się takiego kochanego wnuczka? Po prostu brakuje mi słów. Jest wzruszenie, są łzy. Lata mijają, człowiek myśli co będzie dalej, a świat mamy taki, że jest dzisiaj naprawdę ciężko. Piotr będzie dobrym kapłanem, miłym, sumiennym, dla ludzi.

Neoprezbiterzy dzisiaj (30.05.) oraz w niedzielę udadzą się do swoich rodzinnych parafii, w których odprawią Msze Święte Prymicyjne.

Lista nowych kapłanów i ich parafie pochodzenia:

ks. Kacper Dusza – Moszczenica
ks. Marcin Fasula – Borzęcin
ks. Bartłomiej Fila – Nowy Sącz, Matki Bożej Niepokalanej
ks. Jan Gancarczyk – Gołkowice
ks. Hubert Konicki – Podole
ks. Konrad Kramarczyk – Gródek nad Dunajcem
ks. Franciszek Piwowar – Jurków
ks. Piotr Purski – Tarnów, Chrystusa Dobrego Pasterza
ks. Szymon Rączkowski – Nowy Sącz, św. Rocha
ks. Tomasz Skóra – Góra Motyczna
ks. Bartosz Sobczyk – Mielec, MB Nieustającej Pomocy
ks. Arkadiusz Sopata – Kamienica
ks. Krystian Sułkowski – Limanowa, MB Bolesnej
ks. Dawid Tokarz – Paszyn

Exit mobile version