Czyje szczątki znaleziono w centrum Nowego Sącza? [ZDJĘCIA]

fot. Rocznik Sądecki

W pobliżu Kapliczki Szwedzkiej na deptaku w Nowym Sączu odnalezione zostały szczątki ludzkie. Szkielet został odkryty przez pracowników Sądeckich Wodociągów podczas wykopu na ul. Jagiellońskiej, który powstał w trakcie prac związanych z wymianą starej sieci. Do kogo należą szczątki, co będzie się z nimi teraz działo, a także jaki będą miały wpływ na toczący się tu remont sieci wodociągowej? 

Szczątki ludzkie zostały znalezione pod ul. Jagiellońską w Nowym Sączu w pobliżu tzw. Kapliczki Szwedzkiej. Stało się to przy okazji wykopów podczas wymiany sieci wodociągowej.

Jak mówi zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek, odkryty został szkielet ludzki.

– Rozmawialiśmy z prezesem Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która prowadzi tutaj odkrywki, badania archeologiczne w tym terenie i wszystko wskazuje na to, że jest to młody, kilkunastoletni Polak, obrońca naszego miasta, a właściwie to powstaniec. Może nie wszyscy wiedzą, ale to tutaj w Nowym Sączu, jako pierwsi nowosądeczanie wyzwolili miasto spod tak zwanego Potopu Szwedzkiego.

Według wstępnych założeń, szczątki mogą pochodzić z czasów wojny polsko-szwedzkiej, która miała miejsce w latach 1655-1660.

W okolicach Kapliczki Szwedzkiej w Nowym Sączu mógł być zbiorowy grób powstańców walczących ze Szwedami – mówi Jarosław Suwała, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

– Jest to bardzo ciekawy szkielet, gdyż jest pochowany z pełnym ceremoniałem wojskowym. Był prawdopodobnie w trumnie, bo są namierzone gwoździe z rękami złożonymi do modlitwy oraz na osi zachód-wschód, taką jak jest przewidziana dla honorowego pochówku, żeby o wschodzie słońca być gotowym na zmartwychwstanie.

Wiadomo już, że to nieoczekiwane znalezisko nie wstrzyma trwających na ul. Jagiellońskiej robót związanych z wymianą dawnej sieci wodociągowej.

Szczątki znalezione pod deptakiem zostaną jednak poddane dalszej analizie – podkreśla sądecki archeolog Bartłomiej Urbański.

– Tutaj będziemy się starali te szczątki ludzkie przekazać pani Anicie Szczepanek z Akademii Medycznej w Krakowie. Mam nadzieję, że dzięki temu uda się powiedzieć coś więcej na temat tej osoby. Będziemy starali się zrobić już takie specjalistyczne badania, próby radiowęglowe, jak i też badania genetyczne. W późniejszym etapie wszystkie materiały zostaną zebrane i przedstawione sądeczanom w takim naukowym czy popularnonaukowym przekładzie.

Po całej procedurze szczątki zostaną powtórnie pochowane, ale w odpowiednim do tego miejscu. Najprawdopodobniej będzie to kwatera na jednym z cmentarzy komunalnych w Nowym Sączu.

Exit mobile version