To będzie gratka dla miłośników starej motoryzacji i motocyklistów. Od 1 do 3 maja na Jamnej koło Zakliczyna odbędzie się Motomajówka.
Będzie wspólna modlitwa, integracja i przejazdy historycznymi samochodami oraz zabytkowymi i współczesnymi motocyklami. Do porozumiewania się w czasie drogi mile widziane jest radio CB – to też historyczny środek komunikacji.
Jak mówi dominikanin o. Krzysztof Ruszel, miejsca nie braknie, ważne by wspólnie spędzić czas. Wcześniej nie trzeba się zgłaszać. Wydarzenie ma charakter otwarty.
– Pierwszego dnia proponujemy rajd do Melsztyna, Porąbki Uszewskiej, Bocheńca, Okocimia, Brzeska, Nowego Wiśnicza, Lipnicy Murowanej, Czchowa i wrócimy na Jamną. 2 maja jedziemy przez Laskową do Krościenka nad Dunajcem. W planie dla chętnych wyjście w góry. 3 maja o 9.00 zbieramy się na rynku w Zakliczynie i wyjeżdżamy razem na Mszę na Jamną. O 11.00 będzie liturgia przy ołtarzu polowym.
Po Mszy św. odbędzie się rodzinny piknik.
Jamna to miejsce, gdzie piękno przyrody sprzyja modlitwie, tym bardziej, że zbliża sią maj.
– To tutaj jest Matka Boża Niezawodnej Nadziei i tutaj przyjeżdża wiele osób, którym się pokrzyżowało życie i zupełnie nie wiedzą co zrobić. Chcemy zaprosić do wspólnej modlitwy przez wstawiennictwo Maryi, przez cały miesiąc maj poprzez śpiewanie litanii, różaniec i indywidualną modlitwę. Kościół na Jamnej jest otwarty od rana do wieczora, więc w każdym momencie można przyjechać i Matce Bożej Niezawodnej Nadziei powierzać wszystkie sprawy, które nam w sercu leżą i osoby, które kochamy.
Jamna to też miejsce związane ze śp. ojcem Janem Górą, który tę wioskę wybrał na siedzibę centrum duszpasterstwa akademickiego i wybudował kościół, gdzie żywy jest kult Matki Bożej Niezawodnej Nadziei.
