Wyjątkowa uroczystość w diecezji tarnowskiej. Konsekracja dziewic i błogosławieństwo wdów

„Towarzyszy mi wzruszenie i bardzo dużo radości” – mówiła jedna z dziewic, która zawierzyła się Bogu podczas dzisiejszej (11.04.) uroczystości. W kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie odbyła się Msza Święta z błogosławieństwem wdów i konsekracją dziewic. To indywidualne formy życia konsekrowanego kobiet, które w swojej historii sięgają pierwszych wieków chrześcijaństwa.
Jak mówiła przyjmująca charyzmaty Anna Wdowiarz z parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Mielcu, w tym dniu towarzyszyła jej ogromna radość.
-Towarzyszy mi wzruszenie, tęsknota i dużo radości. Popchnęła mnie do tego miłość, nic więcej. Chciałabym, żeby dzięki temu, inni również kochali – Pana Jezusa oraz siebie nawzajem, zgodnie z duchem Ewangelii. Myślę, że to dla mnie początek. Nic się nie skończyło, wszystko dopiero się zaczyna. Jezus mnie pociągnął, On był pierwszy, ja na to odpowiedziałam i tak sobie idziemy we dwójkę. Dojście do tej drogi trwało długo, ale pragnienie bycia dla Pana Jezusa było we mnie od dawna.
Dziewice konsekrowane otrzymały od biskupa Jeża symbole ich nowego stanu – obrączki na znak trwałej więzi z Chrystusem oraz brewiarze do codziennej modlitwy Liturgią Godzin.
Tego dnia błogosławieństwo otrzymały także wdowy – kobiety, które po śmierci swoich mężów, zdecydowały się oddać swoje życie służbie Bogu i Kościołowi.
Swoim świadectwem podzieliła się Halina Chapko z parafii Niskowa na Sądecczyźnie. Przyznała, że w rozeznaniu swojego powołania pomogło jej uczestnictwo w Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.
-Dzięki tej adoracji, odkrywałam w sobie powołanie. Po chorobie męża, bardzo krótkiej, to po prostu się we mnie zrodziło. Mąż, jeszcze przed śmiercią, martwił się o mnie, jak sobie dam radę w życiu. Ja tak spontanicznie odpowiedziałam „nie bój się, ja cała zawierzam się Jezusowi”. Kiedy zadzwoniłam do księdza Grzegorza Lechowicza, miesiąc po śmierci męża, ks. Grzegorz powiedział „nie, nie… po żałobie”, teraz to są emocje i tak dalej. Ja powiedziałam, że ja już się zawierzyłam. Usłyszałam, żeby przyjść w najbliższy czwartek i tak od czterech lat uczestniczyłam w formacji, którą prowadził ks. Grzegorz Lechowicz. Dzięki temu dzisiaj jest ten dzień, w którym mogłam cała rzeczywiście zawierzyć się Jezusowi.
Biskup ordynariusz Diecezji Tarnowskiej Andrzej Jeż zwracał uwagę, że konsekrowane i pobłogosławione kobiety stanowią pomost między życiem świeckim a wyświęconym. Jak podkreślał hierarcha, powinny one dawać świadectwo swojej wiary w środowiskach, w których żyją i działają.
-Ich aktywność jest w świecie duchowym, ale ich zadanie opiera się przede wszystkim na świadczeniu w świecie o obecności Boga. To jest taki pomost między życiem typowo konsekrowanym, poświęconym Bogu, ale równocześnie to poświęcenie wyraża się w większej aktywności w Kościele, w bardziej pogłębionej ewangelizacji w środowiskach, gdzie te osoby spędzają swoje życie i realizują powołanie. Te osoby były już wcześniej zaangażowane w różne grupy modlitewne czy apostolskie, mają więcej czasu by poświęcić się wspólnotom, zwłaszcza w kontekście życia parafii.
Przez ponad 800 lat konsekracja nie była udzielana dziewicom, żyjącym w świecie. Ten stan został przywrócony po Soborze Watykańskim II, a odnowiony Obrzęd Konsekracji Dziewic został zatwierdzony przez papieża Pawła VI w 1971 roku.
