’Boże, Ojcze Miłosierny… Tobie zawierzamy losy świata’ – to hasło tegorocznych uroczystości Święta Miłosierdzia Bożego.
Jest ono odpowiedzią na wezwanie Pana Jezusa skierowane poprzez św. Faustynę Kowalską i wiąże się ze szczególnymi łaskami. 'Pragnę udzielić odpustu zupełnego duszom, które przystąpią do spowiedzi i Komunii św. w święto Miłosierdzia mojego” – powiedział Pan Jezus w jednym z objawień.
O znaczeniu tego dnia mówi wikariusz parafii katedralnej w Tarnowie ks. Daniel Świątek.
– W tym dniu możemy sobie zrobić reset do ustawień fabrycznych naszego serca. Pan Jezus obiecał, że ci wszyscy, którzy przeżyją ten dzień, przyjmując Komunię Świętą dostąpią zupełnego odpuszczenia win i kar, więc będziemy w takim stanie czystym, pierwotnym jak po chrzcie. Z resztą wszystkie te obietnice Pana Jezusa związane z miłosierdziem, czy to jest Niedziela Bożego Miłosierdzia, czy Koronka do Bożego Miłosierdzia, czy Godzina Miłosierdzia są niesamowite i warto je praktykować, aby dostąpić tej wielkiej łaski miłosierdzia.
Święto Miłosierdzia obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, czyli II Niedzielę Wielkanocną, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Wpisał je do kalendarza liturgicznego najpierw Franciszek kard. Macharski dla archidiecezji krakowskiej (1985), a potem niektórzy biskupi polscy w swoich diecezjach.
Na prośbę Episkopatu Polski Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 roku wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. W dniu kanonizacji Siostry Faustyny 30 kwietnia 2000 roku Papież ogłosił to święto dla całego Kościoła.














