Przedłużamy radość świętowania. Trwa oktawa Wielkanocy. Jest ona rozciągnięciem na osiem dni celebracji Zmartwychwstania Pańskiego.
W piątek w oktawie nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.
– Oktawa wielkanocna jest po to, żebyśmy nie skończyli Wielkanocy razem z ostatnim plasterkiem święconki, ale żebyśmy przedłużyli w sobie tę refleksję w głowie i w sercu i dali tej tajemnicy szansę, żeby ona coś w nas naprawdę zrobiła. Zmartwychwstanie Jezusa to nie jest tylko ogłoszenie, które można przyjąć do wiadomości i odłożyć na półkę. To bardzo dynamiczna tajemnica i zmartwychwstanie musi zostać przyjęte, musi stać się treścią naszego życia, żebyśmy mogli być jego świadkami
– mówi wikariusz parafii katedralnej w Tarnowie ks. Daniel Świątek.
Oktawa wielkanocna potrwa do Niedzieli Miłosierdzia Bożego.
W trakcie jej trwania każdy dzień ma rangę uroczystości i jest tak samo ważny, jak Niedziela Zmartwychwstania. Znosi też wszystkie inne święta, wspomnienia oraz posty.
Poza niedzielami nie ma obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej, ale Kościół zachęca, aby przede wszystkim za pomocą Eucharystii podkreślić uroczysty charakter tych dni. Każdego dnia usłyszymy na nich fragmenty Ewangelii, które opowiadają o spotkaniach, jakie Jezus odbywał z uczniami po swoim zmartwychwstaniu.













