Kamera będzie czuwała nad bezpieczeństwem mieszkańców Brzeźnicy i ma pomagać w egzekwowaniu przepisów ruchu drogowego. Powiat tarnowski zakupi urządzenie, które zamontuje na terenie gminy Radłów.
Starosta tarnowski Jacek Hudyma tłumaczy, że w tym miejscu często dochodzi do łamania przepisów ruchu drogowego. Pojazdy ciężarowe, wyjeżdżające m.in. z pobliskiej żwirowni, ignorują zakaz tonażowy.
-W Brzeźnicy będzie kamera, która będzie rejestrowała poruszanie się samochodów, szczególnie ciężarowych. W poprzednim roku wykonaliśmy tam nakładkę asfaltową i nie chcemy, żeby została zniszczona. Już od kilku lat mieszkańcy występowali, że samochody ciężarowe ignorują zakaz tonażowy. Jadą ze żwirem, a jest ograniczenie do 3,5 tony. Oni łamią ten zakaz, dlatego będzie zamontowana kamera.
Jak dodaje starosta Hudyma, każdy przypadek łamania zakazu poruszania się pojazdów cięższych niż 3,5 tony, będzie zgłaszany policjantom drogówki. Odczytywanie zapisów z kamery i obowiązek zgłaszania zostanie powierzony gminie Radłów.
-Utrzymanie tej kamery i odczytywanie danych będzie już w gestii Gminy Radłów. Powiat dołożył się w formie zakupu tej kamery. Na takich odcinkach, gdzie jest łamany zakaz tonażowy, stawiamy rejestrator, on rejestruje pojazdy, które się przemieszczają. Są widoczne numery rejestracyjne, więc zgłaszamy to policji, wydziałowi ruchu drogowego. Oni, na tej podstawie, wystawiają mandaty.
Wcześniej gmina Radłów zabiegała o podobne rozwiązania na terenie samego Radłowa. Burmistrz argumentował wówczas, że ruch ciężarowy nie tylko niszczy nawierzchnię dróg, ale też zagraża bezpieczeństwu m.in. rowerzystów.
