Na tarnowskich stacjach paliw od rana ustawiają się kolejki do dystrybutorów.
O północy w Polsce weszły w życie nowe, niższe ceny paliw.
Litr benzyny kosztuje 6.16, a disel 7.60
Kierowcy w Tarnowie przyznają, że w ostatnich dniach wstrzymywali się z tankowaniem i czekali na obniżki cen.
-Tak się złożyło, że musiałam tankować, ale nie ukrywam, że nie zrobiłam tego wczoraj wieczorem, tylko czekałam do rana.
-Czekałam, bo jeżdżę i do Rzeszowa i do Tarnowa, więc dla mnie naprawdę spora pomoc.
-Na pewno jest lepiej. Nie 10 zł, a 7 czy 8 to jest różnica.
-Jest różnica. Właśnie jedziemy do Krakowa i mąż tak patrzy czy jest taniej czy nie. I jest.
Ministerstwo Energii codziennie ma publikować nową maksymalną cenę paliwa. Za jej przekroczenie właścicielom stacji benzynowych grożą kary finansowe.
Od jutra ceny paliw w dół. Póki co, kierowcy tankują tylko tyle, ile muszą
