Od dziś, 30 marca 2026 roku, wchodzą w życie zaostrzone przepisy dotyczące niebezpiecznych zachowań na drogach. Nowe regulacje mają ukrócić uliczne popisy, które do tej pory często kończyły się jedynie mandatem lub pouczeniem.
Motocykliści złapani na jeździe na jednym kole i kierowcy aut świadomie wprowadzający pojazd w poślizg stracą prawo jazdy na trzy miesiące i zapłacą wyższe mandaty.
Jak mówił w programie 'Pomagamy i Chronimy’ asp. Kamil Wójcik z KMP w Tarnowie, zaostrzenie kar było potrzebne.
Na antenie RDN Małopolska wyraził nadzieje, że nowe przepisy będa działać odstraszająco i zwiększą bezpieczeństwo na drogach.
– Myślę, że powinniśmy się cieszyć z takiej sytuacji, bo celowe wprowadzanie w poślizg pojazdu, brawurowa jazda, jest to bardzo niebezpieczne zachowanie na drodze. Tu ustawodawca przewidział 10 punktów karnych za takie wykroczenie, nawet 2,5 tys. złotych grzywny i na 3 miesiące zatrzymanie prawa jazdy. Myślę że to będzie miało duży wpływ na tych kierujących którzy bagatelizują przepisy ruchu drogowego. Sprawcami podobnych wykroczeń są najczęściej młodzi kierowcy. To właśnie oni częściej podejmują ryzykowne manewry, takie jak driftowanie na rondach czy jazda na jednym kole.
Nowe przepisy mają sprawić, że z dróg zniknie przynajmniej część osób lekceważących zasady ruchu drogowego. Czy tak się stanie – pokażą najbliższe miesiące.














