Od jutra ceny paliw w dół. Póki co, kierowcy tankują tylko tyle, ile muszą

Prawie 9 zł za litr oleju napędowego i około 7.40 zł za litr benzyny. Od jutra te ceny mają się zmienić, a kierowcy wyczekują obniżki. Charakterystyczny dźwięk odbijania pistoletu, gdy bak jest już pełny, słychać praktycznie tylko przy samochodach służbowych.

Kierowcy, których spotkaliśmy na jednej z tarnowskich stacji paliw przyznawali, że w prywatnych samochodach tankują tylko tyle, ile aktualnie potrzebują. Jak mówili, częściej teraz chodzą pieszo lub korzystają z komunikacji miejskiej i rowerów.

-Nie jesteśmy zadowoleni, chyba wszyscy. Skoro słyszymy, że Orlen podnosi ceny hurtowe paliwa, to te obniżki niewiele zmienią. Zdecydowanie rzadziej teraz jeżdżę. W sprawach zawodowych jest to nieuniknione, ale prywatnie – ograniczam, wybieram rower – mówił jeden z kierowców.

-Od jutra ma być taniej, liczę na to. Paliwo to bardzo duże obciążenie, zwłaszcza gdy codziennie dojeżdża się na uczelnię – dodawała studentka, tankująca na stacji paliw.

-Mało teraz jeżdżę, bo są wysokie ceny, bardzo wysokie. Od jutra mają być niższe, ale czy to prawda, to nie wiadomo. Częściej teraz korzystam z komunikacji miejskiej albo chodzę na piechotę – mówił Tarnowianin.

Do kwestii wysokich cen paliw odnosił się w porannej rozmowie Słowo za Słowo poseł PiS Wiesław Krajewski.

Parlamentarzysta wskazywał, że jego ugrupowanie już kilka tygodni temu złożyło projekt ustawy obniżającej akcyzę i podatek VAT, a rząd wprowadza ten mechanizm dopiero teraz.

-Lepiej późno niż w ogóle, natomiast warto było zrobić to, co od razu składaliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość. Już trzy tygodnie temu można było to wprowadzić w takim nagłym trybie, tak jak się to wydarzyło teraz, został złożony rządowy projekt i w piątek go przegłosowaliśmy. Szkoda tych trzech tygodni, bo aż tyle zeszło im przepisać dwa artykuły ustawy obniżającej akcyzę i podatek VAT.

Z zapowiedzi rządu wynika, że ceny mają spaść o ponad złotówkę na litrze.

Minister Energii w swoim obwieszczeniu o obniżkach cen paliw wskazał, że za litr benzyny 95 zapłacimy maksymalnie 6,16 zł.

Za benzynę 98 ma to być 6,76 zł, natomiast za olej napędowy – maksymalnie 7,60 zł.

Exit mobile version