Rękodzieło, przysmaki i … żywe zwierzęta. Jarmark w Lisiej Górze pełen mieszkańców i gości

Zobacz zdjęcia:

IMG_4079

Zdjęcie 1 z 53

W Lisiej Górze zapachniało świętami. Centrum Rekreacyjne w niedzielne (29.03) popołudnie wypełniło się stoiskami z rękodziełem, ozdobami świątecznymi, regionalnymi przysmakami i wypiekami, ale były też nowości.

Zagroda z żywymi zwierzętami była oblegana niemal przez cały czas trwania jarmarku. Znane z Mini ZOO w Zaczarniu alpaki, owieczki czy króliczki odwiedzały nie tylko dzieci, ale też dorośli.

– Synek lubi zwierzęta, jest zainteresowany, dla dzieci to jest super rozrywka.
– Fajnie, że są zwierzęta. Są przyjaźnie nastawione do człowieka i z wzajemnością, można nacieszyć oko, pogłaskać, zobaczyć, jak wyglądają z bliska, bo osiołek nie jest zbyt często spotykany.
– Są króliczki, osiołek, alpaki, jest jeszcze lama i są baranki. Próbowałam pogłaskać króliki, ale nie dosięgnę, podejdę pogłaskać alpaki. Bardzo lubię zwierzątka.
– Dla dzieci zagroda ze zwierzęta jest idealna.

Jarmark Wielkanocny w Lisiej Górze odwiedzili nie tylko mieszkańcy, ale też goście z sąsiednich miejscowości czy gmin. Jak mówili, to dobry czas, żeby zrobić przedświąteczne zakupy.

– Lubię bardzo Święta Wielkanocne i miło ogląda się ozdoby z okazji tych świąt.
– Żona jest zainteresowana stoiskami, szuka świecy zapachowej.
– Społeczność się scala, tutaj się ludzie spotykają, każdy też reprezentuje to, co ma najlepszego u siebie, warto popróbować, warto kupić, coś na święta albo do przystrojenia domu.

W czasie Jarmarku Wielkanocnego w Lisiej Górze kaszotto z grzybami i sosem chrzanowym przygotował na miejscu finalista II edycji MasterChef.

Radio RDN Małopolska patronuje wydarzaniu.

 

Exit mobile version