Zobacz zdjęcia:

Członkowie Zespołu Regionalnego Pieśni i Tańca Lachy prowadzili na czele figurę Chrystusa jadącego na osiołku.
– Już od lat mamy taką tradycję, że chodzimy z palmami naokoło kościoła z Jezuskiem. Co roku tutaj przyjeżdżamy i jest to bardzo piękne. Wszyscy idziemy, i starsi, i młodsi, z palmami. Staramy się, żeby te palmy były zrobione własnoręcznie – z kwiatków i z żywych gałązek, bazi, bukszpanu. To jest bardzo wyjątkowy moment, czas oczekiwania na zmartwychwstałego Pana Jezusa, a właśnie ta Niedziela Palmowa i ta procesja są wyjątkowe. Chcemy kultywować te tradycje pradziadków. Takich procesji się już nie spotyka w innym kościele.
Figurę Chrystusa na osiołku nazywano dawniej „Jezuskiem Palmowym”. Procesja z jego udziałem to nawiązanie do uroczystych XVII- i XVIII-wiecznych procesji. Zwyczaj ten przywędrował na ziemie polskie prawdopodobnie z Niemiec, gdzie był dość powszechny. W XVII i XVIII w. procesje te były bardzo okazałe.