Ks. prof. Heller do studentów: ‘Mózg jest jak mięśnie, jeśli chcesz być atletą, musisz ćwiczyć’

WhatsApp-Image-2026-03-26-at-11.35.53

Zdjęcie 1 z 17

Douczać trzeba się całe życie – mówił ks. prof. Michał Heller w Akademii Tarnowskiej, gdzie świętowano 90. urodziny wybitnego fizyka, kosmologa i filozofa.

Pochodzący z Tarnowa wieloletni wykładowca i autor książek, w uczelnianej auli spotkał się ze środowiskiem akademickim, ale też władzami miasta, przedstawicielami różnych szkół czy instytucji.

Światowej sławy uczony z uśmiechem wspominał swoje lata studenckie.

– Och, to było tak dawno, że prawie już nie pamiętam. Choć lata studenckie pamięta się chyba do końca życia, bo to jednak jest bardzo wyjątkowy okres życia, bardzo formacyjny, a też trochę przygodowy. Już się kończy dzieciństwo, a dorosłość jeszcze się nie zaczyna, wszystkie kłopoty są raczej przed niż po. Ja miałem studia podzielone na dwie części. Pierwsze to było Seminarium przez sześć lat w Tarnowie, a potem studia zasadnicze, uniwersyteckie na KUL-u, a potem te lata studenckie się przedłużają i trwają do dziś, dlatego, że trzeba się stale douczać.

Ks. prof. Michał Heller przyznaje, że człowiek uczy się przez całe życie. W jego opinii kluczowe jest ćwiczenie umysłu.

– Dzisiaj zaniedbałem swoją edukację, troszkę nie było czasu, troszkę było zmęczenia, ale staram się codziennie jakieś ćwiczenia umysłowe robić, to jest kluczowe. Rozwiązywanie krzyżówek jest tu ostatecznością, ale rzeczywiście nie dawać spokoju szarym komórkom, żeby te różne połączenia nerwowe nie zarastały.

Naukowiec zwrócił się też do studentów, żeby dobrze wykorzystali czas studiów i nie odpuszczali zgłębiania wiedzy.

-Przede wszystkim studia trzeba traktować bardzo poważnie. To, czego się człowiek nauczy przed trzydziestką, to zostaje i te lata studiów są bardzo formacyjne, potem można się tylko douczać, bo jednak organizm ma swoje prawa, mózg się też starzeje. Podobno nie jest prawdą, jak dawniej sądzono, że komórki mózgowe zamierają, codziennie spora ich liczba i się nie odradzają. Podobno się odradzają, tylko w stosunku bardzo niekomfortowym, więcej ginie, niż się rodzi nowych. Dlatego ćwiczenia są niezbędne, podobnie jak z muskułami, jak ktoś chce być atletą, to musi ćwiczyć.

 

Podczas jubileuszowych uroczystości prowadzona była zbiórka na rzecz Hospicjum Via Spei. Życzeniem Jubilata, ks. prof. Michała Hellera było, aby zamiast tradycyjnych prezentów, wyrazem życzliwości była dobrowolna ofiara na rzecz hospicjum, stanowiąca dar serca.

– Hospicjum potrzebuje pomocy, a ja tych prezentów dostałem już tyle, że nawet nie mam za bardzo ich gdzie pomieścić. Ja kocham książki, więc dają mi książki, a mam już tyle książek, że boję się, że jak kupię albo dostanę jeszcze jedną, to podłoga zawali mi się do sąsiadów na dole.

Ks. prof. Michał Heller jako pierwszy otrzymał tytuł doktora honoris causa Akademii Tarnowskiej.

Urodził się 12 marca 1936 roku w Tarnowie. W 2008 roku jako jedyny do tej pory Polak został laureatem Nagrody Templetona. Jest pomysłodawcą, fundatorem krakowskiego Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych. Na co dzień mieszka w Tarnowie i odprawia Msze św. w kościele św. Maksymiliana.

Ks. prof. Michał Heller wymyślił hasło obchodów swoich 90. urodzin

Łączy wielkość umysłu i prostotę serca. Odpoczywa przy… symulatorze lotów. Ks. prof. Michał Heller kończy w tym roku 90 lat

 

Exit mobile version