W roku 2026 mija nie tylko 150 lat od wjazdu do Nowego Sącza pierwszego parowozu, ale też 40 lat od elektryfikacji linii Tarnów – Leluchów.
W wydarzenie włączą się miejskie instytucje, jak Zespół Świetlic Środowiskowych, Pałac Młodzieży, Sądecka Biblioteka Publiczna, czy Miejski Ośrodek Kultury, czy też Nowosądeckie Towarzystwo Miłośników Kolei.
– Nowy Sącz koleją stoi i Nowy Sącz swoje funkcjonowanie w ostatnich 150 latach miał mocno powiązane właśnie z tym środkiem lokomocji. „Kto ma olej, idzie na kolej” jak to głosiło dawniej jedno z powiedzeń w Nowym Sączu. Chyba do tego powiedzenia wracamy, bo kolej staje się coraz bardziej atrakcyjnym środkiem komunikacji nie tylko w Polsce, ale i w Europie
– mówi zastępca prezydenta Nowego Sącza Artur Bochenek.
Program wydarzeń miasto zamieści na swojej stronie internetowej. Można się spodziewać się spektaklu o kolejarzach na płycie nowosądeckiego rynku, warsztatów plastycznych dla dzieci i młodzież, łącznie z ubieraniem figur kolejarza przed dworcem, projektu lokomotywy 3D, czy też przejazdu pociągiem retro w stronę Muszyny.
Głównym dniem wielomiesięcznych obchodów ma być 18 sierpnia, kiedy to do Nowego Sącza wjechał pierwszy parowóz. Odbędzie się wtedy Msza Święta oraz koncert na dworcu PKP. Na zakończenie obchodów w listopadzie odbędzie.
