– Gmina Chełmiec ma pieniądze na obronę cywilną – zapewniał w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz wójt Stanisław Kuzak. Zdementuje tym samym informacje, że samorząd wycofał się z dotacji na ten cel w wysokości 1 mln 800 tys. złotych.
Pieniądze od wojewody małopolskiego miały być przekazane pod koniec roku 2025, ale gmina wystąpił z prośbą o ich przeniesienie na kolejny rok, co miało dać szansę na korzystniejszej przeprowadzenie zakupów, a wojewoda przystał na tę propozycję.
Ostatecznie dotacja w pierwotnie planowanej kwocie jest już w budżecie gminy Chełmiec – dodał wójt Stanisław Kuzak.
– Ja rozmawiałem z panem wojewodą i powiedziałem, że to jest nieracjonalne, żeby tak szybko zrobić przetargi w terminie 3-4 miesięcy, tym bardziej, że na rynku zaczęło brakować niektórych rzeczy, w które chcieliśmy dobrze wyposażyć straż pożarną. Uważam, że to był bardzo dobry ruch, bo zrobiliśmy spotkanie ze strażakami ze wszystkich jednostek OSP i to przede wszystkim oni podjęli decyzje, czego oczekują i jakiego chcą wyposażenia, żeby szybko reagować i pomagać mieszkańcom gminy.
Według Stanisława Kuzaka, zamieszanie wokół informacji o dotacji było działaniem mającym na celu podważyć jego decyzję przez grupę radnych.
W ramach pieniędzy na obronę cywilną samorząd planuje zakupić przede wszystkim agregaty prądotwórcze, pompy ssące, piły motorowe, czy łóżka polowe.
Rozmowa ze Stanisławem Kuzakiem:
