W tym roku ma ruszyć budowa obwodnicy Łącka. To długo wyczekiwana inwestycja, która odciąży ruch w centrum miasta. Kiedy konkretnie mogą ruszyć prace? Okazuje się, że są różne scenariusze.
Obwodnica Łącka ma mieć około 3 kilometrów i kosztować ponad 100 milionów złotych. Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie Katarzyna Węgrzyn-Madeja nie ma wątpliwości, że to bardzo potrzebna inwestycja.
– Łącko się rozrasta, a tym samym robi się naturalne miejsce, gdzie ludzie chcą nie tylko przejechać, ale też pobyć, odpocząć, pospacerować. Droga wojewódzka niestety przechodzi przez centrum miejscowości, więc w związku z tym dużym natężeniem ruchu i hałasem, podjęta została decyzja, żeby ten ruch wyprowadzić z centrum miejscowości. I właśnie dlatego projektujemy i planujemy wybudować obwodnicę.
Jak widzą to mieszkańcy Łącka? Nie wszyscy widzą tylko same pozytywy.
– Chociaż tutaj, jak będą ludzie omijać, to rynek na tym na pewno ucierpi, większość sklepów. Kto ma skorzystać to skorzysta, kto ma ucierpieć to ucierpi. Bardziej by rozwiązało sytuację jakby było rondo koło gminy.
– Obwodnica Łącku jest bardzo potrzebna. Rynek w Łącku jest zakorkowany w szczycie wakacji, w sezonie takim turystycznym. Ciężko stąd wyjechać.
– Bardzo dobrze, już dawno potrzebna jest ta obwodnica.
Co istotne zakończyło się już projektowanie obwodnicy Łącka, ale zanim będą mogły się rozpocząć prace budowlane, konieczna jest zgoda na realizację inwestycji drogowej.
Jak mówi dyrektor ZDW Katarzyna Węgrzyn-Madeja trwają starania o tzw. ZRID.
– Zakończyliśmy prace projektowe, w tej chwili uzyskujemy decyzję ZRID. Chcielibyśmy rozpocząć roboty budowlane jeszcze w tym roku. Nie umiem powiedzieć, który to będzie kwartał, bo dopiero jak będziemy mieć w ręku decyzję ZRID, wtedy przystąpimy do pracy. Dzisiaj zakładamy, że w przeciągu kilku najbliższych miesięcy uzyskamy decyzję. Jak wiemy na to wpływa bardzo dużo czynników też zewnętrznych, niezależnych od nas i od wykonawcy, więc cierpliwie czekamy. Mamy nadzieję, że nastąpi to wkrótce i będziemy mogli rozpocząć budowę.
Bardziej odważnie na ten temat wypowiedział się wójt gminy Łącko Jan Dziedzina.
– Ta decyzja już jest mocno zaawansowana, bo jest procedowana już od paru tygodni. Wedle tych informacji, które ja posiadam, ta decyzja powinna być, tak spodziewam się, najdalej do końca marca przez wykonawcę pozyskana.
Jaki jest zatem możliwy termin rozpoczęcia budowy obwodnicy? To kolejne pytanie, które zadaliśmy wójtowi Janowi Dziedzinie.
– Spodziewam się, że – choć nie chcę przesądzać czy w kwietniu, czy w maju – ale na pewno tego roku wykonawca przystąpi do realizacji obwodnicy w terenie. Takie też są przekazy ze strony wykonawcy. W pierwszej kolejności będzie budowa tych obiektów przepustowo-mostowych, tam jest bodajże 13 albo 14 różnego rodzaju obiektów, w tym dwie takie większe estakady. Cała inwestycja idzie w nasypach sześciometrowych, ale w pierwszej kolejności to będą realizowane te obiekty mostowe czy przepustowe.
Obowdnica Łącka ma kosztować ponad 100 milionów złotych. Powinna być gotowa wiosną 2029 roku, chodź wójt gminy Łącko dostał informację od wykonawcy prac, że ten deklaruje zbudowanie drogi w 2 lata.














