Nie tylko Tarnów, ale też Brzesko może wkrótce trafić na mapę jednostek wojskowych w Polsce.
Komisja złożona z przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej i wojska sprawdzała kilka miejsc w Brzesku, gdzie mógłby zostać umieszczony pododdział związku taktycznego sił zbrojnych.
Jak mówił w rozmowie Słowo za Słowo burmistrz Tomasz Latocha, jedną z opcji jest skorzystanie przez wojsko z nieruchomości, należącej do Agencji Mienia Wojskowego. Mieszkańcy znają to miejsce jako dawną siedzibę banku i komisariat policji.
-Są prowadzone rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Już odbyła się u nas tzw. komisja weryfikacyjna – są to wojskowi, którzy w dość dużym składzie odwiedzają poszczególne lokalizacje do potencjalnego lokowania związków zbrojnych. Oglądaliśmy kilka lokalizacji. Jedną z nich jest budynek należący do Agencji Mienia Wojskowego. To jest przy ul. Mickiewicza, tam dawniej mieścił się bank, dzisiaj w zasadzie jest pusty. Jedno skrzydło zajmuje jeszcze komisariat policji. Po przeprowadzeniu się policjantów do nowej komendy, ten budynek będzie w całości wolny i będzie mógł być przez wojsko wykorzystany.
Wojsko sprawdzało też kompleks budynków po dawnej ujeżdżalni koni, na terenie parku Goetza. Po II wojnie światowej obiekt służył jako hala sportowa, a od 2000 roku pozostaje zamknięty i z roku na rok niszczeje.
Jak wskazuje burmistrz Latocha, atutem tego miejsca jest dobre skomunikowanie i plac, który może pełnić funkcję apelowego.
-To jest budynek po starej ujeżdżalni – kompleks budynków w kształcie litery C, z dosyć dużym placem apelowym. Budynek ogrodzony, na oddzielnej działce. To atrakcyjna lokalizacja. Wiem też, że wojskowi są zainteresowani bocznicą kolejową, tuż przed stacją w Brzesku, z bezpośrednim wjazdem na obwodnicę i autostradę. To jest kluczowe, że jesteśmy miastem dobrze lokowanym, mamy świetne szlaki komunikacyjne a pod kątem logistycznym jest to dla wojska bardzo atrakcyjna lokalizacja.
Burmistrz Brzeska zwrócił uwagę, że ulokowanie wojska w Brzesku pobudziłoby lokalną gospodarkę. Obecność armii w mieście mogłaby też zachęcać młodych ludzi do służby w mundurze w przyszłości.
-Mamy świetne szkoły średnie, dosyć dużo młodzieży, która zapewne byłaby zainteresowana służbą w wojsku. Dla nas to też pewne korzyści. Gdy przychodzi wojsko, to sprowadzają się całe rodziny, dzieci idą do szkół, do przedszkoli. Są to też konkretne podatki. Z drugiej strony, wokół wojska powstaje cały wianuszek podmiotów współpracujących, to ważny element rozruchowy dla gospodarki.
Poza Brzeskiem, przedstawiciele wojska sprawdzali także nieruchomości na terenie powiatu bocheńskiego. Ponadto, w najbliższych tygodniach podobna komisja, jaka pracowała na terenie Brzeska, ma przyjechać na rekonesans lokalizacji w Tarnowie.
Ministerstwo Obrony Narodowej zaznaczyło, że po analizie wszystkich przedstawionych przez samorządy nieruchomości, podejmowane będą ewentualne decyzje o lokalizacji pododdziałów.
