Zobacz zdjęcia:

fot. Artur Bała
Chodzi o zbocze, na którym skocznia istniała od II wojny światowej od połowy lat 60.
Jak mówi burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek podpisano już umowę z wykonawcą. Koszt prac to około 200 tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą z oszczędności po przetargu na inną atrakcję na Miejskiej Górze, Orbisferę.
– Dodatkowe elementy, zlokalizowane będą w lesie na Miejskiej Górze, ale poza główną polaną, na której znajduje się Orbisfera. Tam będą elementy związane z dawną skocznią oraz elementy rekreacyjne. Będzie w tym miejscu taki mały punkt widokowy, żeby można sobie było wyobrazić, jak ta skocznia wyglądała. Będzie jeszcze ciekawiej.
Inwestycja ma zostać zrealizowana do końca maja.
Ostatnie prace wykończeniowe trwają też na samej Orbisferze, która pierwszych turystów powinna przyjąć już w czerwcu. Kluczowym jej wyniesiona nad ziemię okrągła kładka spacerowa z czterema sferami tematycznymi: energii, sensoryki, środowiska i zabawy.
Cała inwestycja, zarówno Orbisfera, jak i punkt widokowy na dawną skocznię, które uda się zainstalować, finansowana jest w 85% z funduszy europejskich w ramach programu współpracy transgranicznej Interreg. Stary Sącz realizuje go ze słowacką Lewoczą.