W tym roku nie będzie płatnego parkowania na placu po targowisku ‘Kapłanówka’ w Tarnowie. Władze miasta przymierzały się do wprowadzenia takiej opłaty, a wstępnie proponowanym terminem była połowa 2026 roku.
Jednak jak mówi wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek, na razie trzeba odłożyć to w czasie.
– W tym roku nie przewidujemy zmian, jest to związane z procedurą planistyczną. To nie jest też tak, że nagle robimy ten plan parkingowy płatny. Ten obszar jest też objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i aby wprowadzić opłatę eksploatacyjną, parkingową, konieczna jest zmiana tego planu. Do pierwszego postępowania nikt się nie zgłosił. Jest to też podyktowane tym, że jesteśmy obecnie na etapie procedowania Planu ogólnego, więc ten rynek projektantów jest dość ograniczony.
To nie oznacza, że miasto zrezygnowało z wprowadzenia opłaty w tym miejscu. Cała procedura opóźni się jednak co najmniej o rok.
– Mamy czas na wprowadzenie planów ogólnych do końca czerwca i ze względu na tą procedurę Planu ogólnego, postanowiliśmy że w pierwszej kolejności, po uchwaleniu Planu ogólnego, ponownie przystąpimy do prac związanych z korektą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w tamtym terenie, także tutaj szacujemy, że dopiero rok 2027 będzie tym rokiem, kiedy ta opłata eksploatacyjna zostanie wprowadzona.
Władze miasta zapewniają też, że jeszcze przed wprowadzeniem opłaty, plac po ‘Kapłanówce’ musi przejść modernizację. Na całości mają zostać uzupełnione ubytki, do poprawy pójdą też wjazdy.
Nie zostały jeszcze ustalone stawki za parkowanie. Plac jednak najprawdopodobniej nie zostanie włączony do Strefy Płatnego Parkowania.
Z bezpłatnego parkowania w tym miejscu korzysta wielu studentów, którzy uczą się w pobliskiej Akademii Tarnowskiej. Według zapowiedzi, dla nich parkowanie na byłym placu targowym miałoby być możliwe za symboliczną złotówkę. Niższe stawki przewidziano też dla tych, którzy zostawiają samochód na ‘Kapłanówce’ i idą do pracy.

