Marzec to najlepszy czas, żeby zająć się ogrodem. Eksperci radzą, by zacząć od przeglądu roślin i oceny, które potrzebują przycięcia, nawozu, a które już się nie odrodzą.
Właścicielka Gospodarstwa Ogrodniczo-Szkółkarskiego ‘Tęczowa Dolina’ w Machowej Magdalena Kopczyńska mówiła w Pulsie Regionu, że ta ocena jest bardzo ważna, żeby zapobiec chorobom roślin.
– Zlustrować krzewy i drzewa, wszystkie uszkodzenia mrozowe, jakieś zaschnięcia, chodzi o to, żeby nie rozwinęły się choroby grzybowe. W przypadku suchych gałęzi na krzewach, one zaczynają być siedliskiem chorób grzybowych i wtedy następuje zakażenie zdrowych części i choroba idzie na zdrowie rośliny.
Jeśli musimy przyciąć rośliny, które są wrażliwe na mróz, takie jak laurowiśnie czy róże, najlepiej poczekać, aż minie niebezpieczeństwo silniejszych mrozów.
Bez obaw przycinać możemy m.in. hortensje, trawy ozdobne, lawendę czy wierzbę. Natomiast dopiero po przekwitnięciu wiosną można przyciąć magnolie, azalie, forsycje czy bez. Jeśli przytniemy je teraz, pozbawimy te rośliny kwiatów.
Magdalena Kopczyńska radzi, by przy pracach ogrodowych i rolniczych, sięgnąć po kalendarz biodynamiczny. Co roku jest drukowany nowy kalendarz, który zawiera informacje o tym, kiedy najlepiej siać i sadzić w oparciu o fazy księżyca.
– W trakcie, kiedy ubywa księżyca, soki w roślinach są magazynowane, schodzą w dół do korzenia i te rośliny rosną szybko, natomiast w czasie, kiedy księżyc zaczyna być coraz większy, soki idą do góry i wtedy to sprzyja procesom kwitnienia, owocowania.
Marzec to dobry czas na przygotowanie ziemi pod wysiew nasion. Rośliny bardziej odporne na mróz, jak bób, marchew czy szpinak, możemy zasiać na przełomie marca i kwietnia. Z bardziej ciepłolubnymi, jak pomidor, ogórek, cukinia, aksamitki warto poczekać do maja.
Cała rozmowa:















