Część przejazdów kolejowych na Sądecczyźnie będzie sterowana automatycznie, a nie przez ludzi. PKP PLK zapewnia, że zmiany mają pozytywnie wpłynąć na bezpieczeństwo, ale jakie losy czekają ludzi pracujących na przejazdach?
PKP PLK zmodernizuje 15 przejazdów kolejowych, a 11 między Tarnowem i Krynicą. Będzie to 8 skrzyżowań z rogatkami na terenie Muszyny, Żegiestowa, Starego Sącza, Bobowej, Ciężkowic i Gromnika oraz 3 przejazdy ze światłami w Bobowej, Ciężkowicach i Żegiestowie.
– Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo – mówi Dorota Szalacha z biura prasowego PKP PLK.
– Nowe systemy pozwolą szybciej reagować na nadjeżdżające składy i lepiej zabezpieczyć ruch drogowy. W sytuacji wystąpienia usterki, system automatycznie informuje o tym fakcie dyżurnego ruchu, co umożliwia niezwłocznie wprowadzenie ograniczenia prędkości pociągów, przed ich dotarciem do skrzyżowania torów z drogą.
Dorota Szalacha zapewnia, że zmiany nie wpłyną na poziom zatrudnienia w PKP PLK.
– Proces wdrażania nowoczesnych systemów zabezpieczenia ruchu na przejazdach prowadzony jest w sposób odpowiedzialny, z poszanowaniem pracowników i przy zapewnieniu im możliwości dalszego zatrudnienia w strukturach spółki
– podkreśliła.














