Agregat, beczkowozy, koparka czy auto dla strażaków. Grybów zaprezentował duże zakupy [ZDJĘCIA]

Zobacz zdjęcia:

grybow_sprzet-23-scaled

Zdjęcie 1 z 23

Pompa zanurzeniowa, kamera termowizyjna, agregat prądotwórczy, ale też koparka czy beczki do przewozu wody pitnej. To tylko część sprzętu zakupionego miasto Grybów w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wszystko zostało oficjalnie zaprezentowane na terenie amfiteatru w Parku Miejskim.

Jak podkreśla burmistrz Paweł Fyda, samorząd Grybowa nie spocznie na laurach i będzie składać wniosek również do tegorocznej edycji programu, bo potrzeb jest bardzo dużo.

– Na pewno będziemy aplikować o środki na dokumentację budowlaną związaną między innymi ze stworzeniem miejsc doraźnego schronienia tak, aby przede wszystkim mieszkańcy miasta mieli poczucie bezpieczeństwa. Mamy ogromne problemy z ilością i jakością wody. Mamy gotowe dokumentacje na budowę stacji uzdatniania wody. Będziemy oczywiście aplikować i robić wszystko, żeby te środki pozyskać.

Do tej pory na wszystkie zakupy miasto dostało ponad 1,25 mln złotych z budżetu państwa.

Większość sprzętu została już wcześniej przekazana do odpowiednich jednostek, czyli do strażaków i Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

W amfiteatrze można było zobaczyć m.in. samochód do pracy rozpoznawczej dla strażaków OSP Grybów Biała Wyżna. Jak podkreśla prezes zarządu tej jednostki Jakub Liszka znacznie poprawiło się bezpieczeństwo mieszkańców, a przeprowadzanie wielu akcji będzie ułatwione.

– Samochód pożarniczy, który w tym górzystym terenie w jakim mieszkamy na pewno umożliwi i ułatwi nasze działania związane z dotarciem do osób poszkodowanych. Mamy na swoim obszarze na przykład górę Chełm, gdzie startują paralotniarze. Na przykład, gdyby był wypadek paralotniarza, możemy szybko dotrzeć we wskazane miejsce, a w połączeniu z ratownikami i naszymi zasobami ludzkimi, jakimi dysponujemy, myślę, że jest to bardzo dobre i bardzo skuteczne działanie w ramach ochrony ludności.

Strażak dodaje, że OSP wyjeżdża do różnych zdarzeń nawet kilka razy dziennie. Przekazanie sprzętu w Grybowie było już jedną z ostatnich takich uroczystości na Sądecczyźnie. Przynajmniej jeśli chodzi o pieniądze przyznane w zeszłorocznym rozdaniu Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Drugi wicewojewoda małopolski Ryszard Śmiałek podkreślał, że samorządy mogą składać wnioski o przyznanie kolejnych dotacji.

– Zachęcam już dzisiaj do składania nowych wniosków. Marzec jest właśnie tym miesiącem. Sprzęt, oby nie służył w sytuacjach wojennych, ale oby był wykorzystywany na co dzień tak jak tutaj. Pieniędzy będzie troszkę więcej, bo w tym roku będzie to kwota około 415 mln zł dla Małopolski, ale też zmieni się troszkę profil tego programu, dlatego, że będzie teraz zakładał inwestycje w infrastrukturę, czyli na przykład w kwestie schronów, tudzież innych rzeczy, które będą służyły do ochrony ludności i obrony cywilnej.

Małopolska dostała 380 milionów złotych do wykorzystania w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Duża część tych pieniędzy trafiła do regionu sądeckiego.

Exit mobile version