Jest ostateczna koncepcja przebudowy ronda przy kościele Misjonarzy. Na dniach podpisanie umowy

Nie skrzyżowanie ze światłami, a rondo turbinowe. Władze Tarnowa wracają do pierwszej koncepcji przebudowy tymczasowego ronda przy kościele Misjonarzy.

Niedawno pojawił się pomysł, by na tym skrzyżowaniu wrócić do rozwiązania sprzed lat, czyli puścić ruch, zarówno pojazdów, jak i pieszych, kierowany sygnalizacją świetlną. Takie rozwiązanie ostatecznie nie zyskało jednak aprobaty w Urzędzie Marszałkowskim, który przekazuje dotację na inwestycję w wysokości blisko 25 mln zł.

Dlatego miasto odstąpiło od zmian i wróciło do pierwotnego projektu. Umowa ma być podpisana na dniach – zapowiada wiceprezydent Tarnowa Maciej Włodek.

– W formie ronda turbinowego z przejściem dla pieszych [podziemnym, przyp. red.] od ul. Sikorskiego, tutaj musimy utrzymać to przejście dla pieszych, ponieważ była to klasyfikacja najbardziej punktowana w tym konkursie pod kątem kryteriów związanych z dostępnością. Będziemy podpisywali umowę z Urzędem Marszałkowskim i niezwłocznie przystępowali do postępowania przetargowego.

Przejścia dla pieszych zostaną w tych samych miejscach. To właśnie potoki pieszych najbardziej wstrzymują ruch w obrębie tego ronda, dlatego niektórzy kierowcy sugerowali w rozmowie z Radiem RDN Małopolska, że dobrym pomysłem byłoby oddalenie pasów od samego ronda. Wiceprezydent Maciej Włodek tłumaczy jednak, że nie jest to dobre rozwiązanie.

– Musimy też brać pod uwagę odległości do innych skrzyżowań, tak, że oddalenie tego przejścia trochę bliżej kościoła też generowałoby kolizję z kolejnym skrzyżowaniem. Niedaleko, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie, mamy przystanki autobusowe, które są najbardziej wykorzystywane w naszym mieście przez pasażerów. Samo rondo zostanie poszerzone o dodatkowe buspasy.

W czasie prowadzenia remontu kierowcy muszą liczyć się z dużymi utrudnieniami w ruchu. Maciej Włodek uspokaja jednak, że rondo na czas prowadzenia prac nie zostanie całkowicie zamknięte, ruch ma się odbywać w każdą z możliwych stron, dopuszczalne będą też wahadła.

Gotowa jest już dokumentacja przetargowa, będzie to postępowanie w trybie zoptymalizuj i wybuduj. Wcześniejszy projekt zawiera błędy i nie został dokończony, dlatego konieczne są poprawki.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace mają rozpocząć się jeszcze w kwietniu. Wszystkie prace miałyby potrwać do końca przyszłego roku.

Miasto ma nowy pomysł na przebudowę tego miejsca. Będzie powrót do świateł?

Zamiast ronda – skrzyżowanie ze światłami? Wicemarszałek dziwi się decyzji miasta 'Cofamy się do tego, co było’

Exit mobile version