Sądeckie przedsiębiorstwo z nagrodą „Najlepszego Pracodawcy” zwalnia grupowo z dnia na dzień? Pracownicy firmy Fakro, którzy dostali wypowiedzenia, informują naszą redakcję o tym, że osoby przez wiele lat zatrudnione w tym przedsiębiorstwie, w ciągu jednego dnia musiały spakować swoje rzeczy i opuścić teren zakładu. Spółka widzi tę sytuację inaczej i odpowiedziała na te doniesienia.
Byli pracownicy firmy Fakro informują nas o grupowych zwolnieniach prowadzonych w sposób ich zdaniem budzący wątpliwości natury etycznej. Decyzje o zwolnieniach przekazywane miały być bez wcześniejszych rozmów, realnej możliwości dyskusji czy przygotowania się do tej sytuacji, a dodatkowo na zasadzie natychmiastowego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Osoby zgłaszające ten temat do naszej redakcji wskazują, że jest to spory kontrast do wizerunku, jakim chwali się spółka – organizacji odpowiedzialnej i przyjaznej ludziom, posługującej się m.in. tytułem „Najlepszego Pracodawcy 2025”.
Firma dementuje jednak informacje o grupowych zwolnieniach. Skala zamian ma obejmować redukcję 18 etatów, czyli mniej niż 1% załogi, która w Nowym Sączu liczy około 2500 osób. Aktualnie prowadzonych ma być też 18 projektów rekrutacyjnych na różne miejsca pracy, zarówno w produkcji, jak i sprzedaży.
Jak wyjaśnia Paweł Dziekoński, wiceprezesa FAKRO, zwolnienia wynikają ze zmian organizacyjnych w obszarze administracji, które są elementem dostosowywania struktury firmy do współczesnych wyzwań rynkowych, z jakimi mierzy się obecnie cała branża budowlana, a także postępującej automatyzacji, rozwoju sztucznej inteligencji oraz rosnących oczekiwań klientów.
O weryfikację informacji, które spłynęły do naszej redakcji o grupowych zwolnieniach w firmie Fakro, zapytaliśmy też Sądecki Urząd Pracy. – Do tutejszego urzędu nie wpłynęło żadne zgłoszenie ani zawiadomienie dotyczące planowanych bądź realizowanych zwolnień grupowych w tej spółce – poinformował nas Janusz Rzeźnik, starszy doradca ds. zatrudnienia Sądeckiego Urzędu Pracy.
Dodajmy, że pracodawcy mają obowiązek zgłosić zamiar zwolnień grupowych do odpowiedniego powiatowego urzędu pracy, a także muszą skonsultować go ze związkami zawodowymi lub przedstawicielem pracowników. Konieczne jest wtedy m.in. wskazanie przyczyny takich zwolnień. Dotyczy to jednak sytuacji, gdy w ciągu 30 dni prace traci określona grupa osób. Konieczność zgłoszenia takich zwolnień zależy od proporcji pracowników zwalnianych do liczby ogółu zatrudnionych.
Cała odpowiedź Pawła Dziekońskiego, wiceprezesa FAKRO
W odpowiedzi na pytania dotyczące informacji o zwolnieniach w FAKRO informujemy, że w ostatnim czasie wprowadziliśmy niewielkie zmiany organizacyjne w obszarze administracji.
Decyzje te są elementem dostosowywania struktury organizacyjnej firmy do współczesnych wyzwań rynkowych z jakimi mierzy się obecnie cała branża budowlana, postępującej automatyzacji, rozwoju sztucznej inteligencji oraz rosnących oczekiwań klientów. To naturalny proces w rozwijającej się organizacji, która inwestuje w nowoczesne technologie i efektywność operacyjną.
Jednocześnie intensywnie szkolimy pracowników i podnosimy ich kwalifikacje, aby jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby rynku. Prowadzimy także rekrutacje wewnętrzne, dając naszym pracownikom możliwość rozwoju i zmiany obszaru zawodowego w ramach organizacji.
Chcemy podkreślić, że sytuacja firmy pozostaje stabilna. W samym Nowym Sączu, FAKRO zatrudnia ok. 2500 osób. Skala zamian obejmuje redukcję 18 etatów, czyli jest znikoma – obejmuje mniej niż 1% załogi. Liczba ta jest daleka o wspomnianych przez Państwa 100 osobach. Co więcej, aktualnie prowadzimy 18 projektów rekrutacyjnych na różne miejsca pracy, zarówno w produkcji, jak i sprzedaży.
Wprowadzone zmiany nie wpływają na ciągłość działalności firmy ani realizację zamówień. Naszym priorytetem pozostaje dalszy rozwój oraz zapewnienie stabilnych miejsc pracy będąc największym pracodawcą w regionie.














