’Restrukturyzacja – tak, ale z poszanowaniem godności ludzi’ – związkowcy komentują plany nowego zarządu Grupy Azoty

fot. Grupa Azoty

od lewej: prezes GA Marcin Celejewski, wiceprezes GA Małgorzata Królak / fot. grupaazoty.com

’W tak trudnej sytuacji trzeba restrukturyzować, ale powinno się to odbywać z poszanowaniem godności ludzi’ – powiedział Radiu RDN Małopolska przewodniczący 'Solidarności’ w tarnowskim zakładzie Grupy Azoty. Koncern ma od dzisiaj (03.03.) nowego prezesa, został nim Marcin Celejewski.

Nowy prezes od początku tego roku kierował zakładem 'Azotów’ w Puławach. W przeszłości zajmował kierownicze stanowiska m.in. w Poczcie Polskiej, PKP Intercity, czy też w liniach lotniczych LOT.

Przewodniczący zakładowej 'Solidarności’ w Tarnowie Artur Jasiński ocenia, że nie był to dobry moment na zmiany w zarządzie spółki, która mierzy się z licznymi problemami.

-Nadzieję zawsze trzeba mieć i dawać szansę nowym ludziom, chociaż uważam, że te zmiany, w trudnej sytuacji którą mamy w Grupie Azoty od trzech lat, nie służą temu wszystkiemu. Zmiana zarządu nastąpiła, naszym zdaniem, w kulminacyjnym momencie, kiedy miano dokapitalizować spółkę, a rozmowy z bankami były już na finiszu. Tę zmianę odbieramy z dużym niepokojem.

Artur Jasiński stwierdził, że powołanie na funkcję prezesa przedstawiciela innego ośrodka produkcyjnego Grupy Azoty nie jest złym wyborem, o ile koncern będzie rozwijał się równomiernie, bez faworyzowania poszczególnych oddziałów.

-Oczywiście, jako 'lokals’, wolałbym kogoś stąd, z Tarnowa, ale najważniejsze, aby była to osoba merytoryczna, która nie boi się podejmować decyzji i umie zarządzać trudną sytuacją i tak dużą grupą kapitałową, jaką jesteśmy. Patrząc z perspektywy 16 lat, wszyscy prezesi, którzy przychodzili do Tarnowa, to była dla mnie dziecinada, bo to było takie przeciąganie liny, kto jest ważniejszy – czy Tarnów, czy Kędzierzyn-Koźle, czy Puławy, i tak w kółko. Uważam, że jesteśmy już na takim etapie, że powinno się przestać urządzać takie dziwne gierki.

W komunikacie prasowym Grupy Azoty nowy prezes zapowiedział kontynuację dialogu z instytucjami finansowymi, konsolidację aktywów grupy kapitałowej i przeprowadzenie głębokiej restrukturyzacji.

Przewodniczący związku zawodowego 'Solidarność’ zwrócił uwagę, że od dłuższego czasu Grupa Azoty mierzy się z problemem zadłużenia, co powoduje konieczność restrukturyzacji przedsiębiorstwa.

Artur Jasiński podkreślił jednak, że ewentualne ograniczanie zatrudnienia powinno zostać przeprowadzone z szacunkiem wobec pracowników, którzy dużą część życia przepracowali w strukturach Grupy Azoty.

-Mnie nie dziwi, że w trudnej sytuacji trzeba coś zrobić, restrukturyzować, zmieniać. Ja przez wiele lat zajmowałem się szkoleniami, ciągłe doskonalenie jest wpisane w zarządzanie firmą. Ja uważam, że to powinno się dziać, a to się nie dzieje. Oczywiście, powinno się to odbywać z poszanowaniem godności ludzi, którzy wiele lat poświęcili i poświęcają temu zakładowi.

Poza Marcinem Celejewskim na funkcji prezesa, powołana została też nowa wiceprezes – Małgorzata Królak, która od 2025 roku pełniła funkcję prezesa spółki Grupy Azoty z Polic. W trakcie swojej kariery odpowiadała m.in. za rozwój, realizację i restrukturyzację projektów przemysłowych i energetycznych.

Cała rozmowa z Arturem Jasińskim, przewodniczącym zakładowej „Solidarności” w Grupie Azoty Tarnów:

Exit mobile version