Tylko Aleksandra Król-Walas awansowała do 1/8 finału Pucharu Świata w snowboardowym slalomie gigancie równoległym w Krynicy-Zdroju. Polka była 9, a następnie odpadła w 1/8 finału. Ruszyło dwudniowe sportowe święto na Jaworzynie Krynickiej. Pozostali biało-czerwoni odpadli w kwalifikacjach.
Miejsca pozostałych Polek: 27. Olimpia Kwiatkowska, 28. Maria Bukowska-Chyc, 30. Weronika Dawidek, 35. Natasza Piwowarczyk, 36. Klara Kulpińska, 37. Natalia Stokłosa, 38. Sonia Zapała, 39. Olga Kaciczak, 40, Miriam Weis, 41. Nadia Piwowarczyk, 42. Patrycja Dawidek
Do finałów nie zakwalifikowali się Polacy startujący w zawodach mężczyzn. Nasi snowboardziści zajęli następujące miejsca: 20. Michał Nowaczyk, 33. Oskar Kwiatkowski, 41. Jakub Luboński, 42. Michał Wilk, 43. Bartłomiej Kaciczak, DNF. Anatol Kulpiński, DNF. Maciej Mikołajczyk.
Wśród pań kwalifikacje wygrała Japonka Tsubaki Miki, liderka Pucharu Świata.
– Lubię trasę w Krynicy i dobrze tu wrócić. W przeszłości już tu wygrywałam i chciałabym to powtórzyć. Jest ciepło i dla mnie to dobre warunki do zjazdów. Chętnie wrócę tu w kolejnych latach
– powiedziała w rozmowie z RDN Nowy Sącz.
Najlepszy z reprezentantów Polski wśród mężczyzn Michał Nowaczyk odczuwa niedosyt po kwalifikacjach i braku awansu do 1/8 finału.
– Podobnie jak w poprzednich startach zabrakło mi trochę do finałów. Czuję, że jestem blisko i niebawem dogonię świat. Brakuje mi dobrej jazdy w obu przejazdach kwalifikacji. Organizacja Pucharu Świata jest na najwyższym poziomie, ekipa ogromnie się angażuje i przy tych wysokich temperaturach niewiele krajów byłoby w stanie przeprowadzić te zawody.
Faza finałowa rozpocznie się o 13:30.














