Choć mamy pierwsze oznaki wiosny na górskich szlakach nadal zimowo

fot. Bacówka nad Wierchomlą

Warunki na beskidzkich szlakach są wymagające. Pogoda dopisuje, ale miejscami jest ślisko i trzeba zachować szczególną ostrożność, bo zalegający śnieg jest zmrożony.

To efekt występujących cały czas nocnych przymrozków. GOPR zaleca, aby wybierając się w góry nie sugerować się wiosenną aurą w dolinach.

– W górnych partiach zalega jeszcze śnieg w warstwie do 20 co 30 cm, czyli tyle, ile wynosił ten ostatni świeży opad sprzed kilku dni. W dolnych partiach jest błoto, ale w górnych to już jest mieszane błoto z lodem. Jest tam twardo i zalecamy używanie raczków. Są jeszcze nocne przymrozki, więc ta pokrywa jest zmrożona. Na dole mamy już wiosnę.

– mówił ratownik Marcin Nowak z Grupy Krynickiej GOPR. 

Na każdą wędrówkę koniecznie trzeba być dobrze wyposażonym. Chodzi nie tylko o odpowiednie obuwie i ciepłą odzież, ale też wysokokaloryczne przekąski i termos z gorącym napojem.

Podstawą powinno być też dobre zaplanowanie trasy, aby wrócić ze szlaku zanim zapadnie zmrok i pojawi się przymrozek. Warto też pamiętać numery alarmowe w górach, czyli 985 lub 601 100 300.

Exit mobile version