Nowoczesne terapie wydłużają życie chorych na raka

fot. freepik.com

Nowoczesna onkologia ginekologiczna zmienia rokowania pacjentek, ale kluczowa wciąż pozostaje profilaktyka i szybka diagnostyka – powiedział w audycji Bez Skierowania dr hab. n. med. Radosław Mądry, prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.

Ekspert podkreślił, że w ostatnich latach dokonał się ogromny postęp w leczeniu nowotworów ginekologicznych. Najbardziej spektakularne efekty widać w raku szyjki macicy – to nowotwór, któremu można skutecznie zapobiegać dzięki szczepieniom przeciw HPV i regularnym badaniom przesiewowym.

Zwracał uwagę, że problemem w Polsce nie jest dziś brak dostępu do programów profilaktycznych, lecz zbyt małe uczestnictwo kobiet w badaniach.

– Rak szyjki macicy jest nowotworem, któremu możemy w zasadzie całkowicie zapobiec. Warunkiem są szczepienia przeciwko HPV, które powinny być wykonywane w wieku nastoletnim, oraz konsekwentny udział w badaniach przesiewowych – cytologii klasycznej, płynnej lub testach wykrywających obecność wirusa HPV.

Konsekwentne postępowanie w tym zakresie przynosi spektakularne efekty. W Australii czy w Szwecji obserwujemy obecnie ogromny spadek zachorowań na raka szyjki macicy. To pokazuje, że ten nowotwór naprawdę można wyeliminować.

W przypadku raka trzonu macicy kluczowe znaczenie ma wczesne rozpoznanie – daje ono około 80 proc. szans na całkowite wyleczenie.

– Objawy występują wcześnie, co powoduje, że pacjentki szybko zgłaszają się do lekarza. Jeśli choroba jest rozpoznana we wczesnym stadium zaawansowania, to leczenie – jeśli zostanie właściwie poprowadzone – jest stosunkowo proste. W takich sytuacjach mamy około 80 procent szans na całkowite wyleczenie. Czasami wystarczają niezbyt skomplikowane zabiegi, po których pacjentka wraca do normalnego życia. Trzeba jednak pamiętać, że częstość występowania raka trzonu macicy rośnie, ponieważ populacja się starzeje i tyje, a są to dwa kluczowe czynniki ryzyka tego nowotworu.

Największym wyzwaniem pozostaje rak jajnika. Ten rodzaj nowotworu nazywany jest cichym zabójcą ponieważ nie daje wczesnych objawów i dlatego w większości wciąż jest rozpoznawany w stadium zaawansowanym.

Profesor Radosław Mądry podkreśla jednak, że nowoczesne leczenie, znacząco wydłuża życie chorych, a u części pacjentek choroba zaczyna mieć charakter przewlekły.

– Nadal w około 70 proc. przypadków rozpoznawany jest w stadium bardzo zaawansowanym. To są nowotwory, które startowo są rozsiane w jamie brzusznej. I tutaj poprawa wyników leczenia polega na ogromnym wydłużeniu przeżycia pacjentek, które zachorowały na raka jajnika. To nam się udało w ciągu ostatnich kilku lat. Takim przełomem był rok 2018 i 2019 kiedy pojawiły się badania pokazujące rolę leczenia podtrzymującego za pomocą inhibitorów PARP w pierwszej linii leczenia. My w Polsce mamy dostęp do tych leków więc te pacjentki uzyskują istotną poprawę z wydłużeniem całkowitego czasu przeżycia.

Ekspert podkreślił także rosnące znaczenie diagnostyki molekularnej. Rak trzonu macicy nie jest dziś jedną chorobą, lecz grupą czterech podtypów różniących się rokowaniem i sposobem leczenia. Podobnie w raku jajnika czy szyjki macicy – profil molekularny decyduje o wyborze terapii.

W ocenie specjalisty przyszłość należy do kompleksowej opieki w wyspecjalizowanych ośrodkach, gdzie pacjentka od momentu diagnozy ma jasno określoną ścieżkę leczenia – od badań molekularnych po nowoczesne terapie systemowe.

Exit mobile version