Zobacz zdjęcia:
Piękne aromaty unoszące się z kominków, relaksacyjna muzyka, drzewka mandarynkowe, kwiaty i przede wszystkim funkcjonalna wanna. W tarnowskim hospicjum działa już Via Spa.
To ma stanowić namiastkę normalności w jednym z najtrudniejszych momentów życia. Pacjenci, biorąc kąpiel, mogą zaznać tu także chwili relaksu.
Pielęgniarka Agata Stężowska przyznaje, że nowa wanna bardzo umila czas mieszkańcom i ułatwia codzienną pracę personelowi.
– Jest to bardzo potrzebne, zarówno dla pacjentów, jak i dla personelu. Wanna podnosi się na wysokość, więc jest bardzo bezpieczna dla personelu, nie musimy się zginać. Dziewczyny zapewniają muzykę, wszystkie świeczki pachną, więc pacjenci są bardzo zadowoleni i szczęśliwi tutaj, wręcz domagają się tych kąpieli jak najczęściej i to też daje nam siłę, żeby robić to jak najczęściej.
Wanna ma regulację temperatury, wodę można podgrzewać, do kąpieli dodawane są olejki. Dużym udogodnieniem jest podnośnik, który pomaga przenieść najbardziej schorowane osoby do wanny.
– Zamykamy drzwi, pacjent wjeżdża łóżkiem, wykorzystujemy ten podnośnik, pod pacjenta dajemy matę i przewozimy pacjenta prosto do wanny, w której jest woda. Temperaturę dostosowujemy do preferencji pacjenta, bo jedni wolą chłodniejszą kąpiel, inni cieplejszą. Temperaturę można też regulować w trakcie kąpieli –
– dodaje Agata Stężowska.
Prezes Fundacji Kromka Chleba Anna Czech mówi, że miejsce powstało z myślą o pacjentach, by ulżyć im w cierpieniu.
– Wszystko, co może służyć relaksowi, czyli ciepło, woda, zieleń i te dźwięki, także dobre słowo od naszych opiekunek, od całej załogi Via Spei. Robimy to z troski i miłości do tych, którzy cierpią, żeby ulżyć im, aby te dni, godziny wywoływały mimo wszystko uśmiech, radość i poczucie, że są wokół ludzie, którzy dają dobro i tę miłość przekazują tym, którzy cierpią. Moim zdaniem jest to przedsionek do nieba.
Urządzenie Via Spa kosztowało łącznie około 100 tysięcy złotych, z czego za samą wannę trzeba było zapłacić niespełna 40 tysięcy złotych. Między innymi zakup elektrycznie podnoszonej wanny był możliwy dzięki akcji tulipanowej – dzieci i młodzież wiosną sadzą kwiaty, a gdy zakwitną, rozdają je w zamian za datki na rzecz hospicjum. Pozostała kwota została przekazana przez różnych darczyńców.
Pomieszczenie z czasem ma zyskać jeszcze więcej zieleni. Docelowo na terenie całego budynku hospicjum ma wybrzmiewać kojąca muzyka.
Wiosną rozpoczną się też prace w ogrodzie Via Spei. Pojawią się zadaszenia, które będzie otaczać Ogród Biblijny, a w nim m.in. drzewo figowe, judaszowce, laury.
Tarnowskie hospicjum Via Spei działa już od dwóch lat. W tym czasie przyjęto tu ok. 400 osób. Są to pacjenci terminalnie chorzy, głównie z chorobami nowotworowymi. Pobyt jest tu bezpłatny dla osób ubezpieczonych, ale potrzebne jest skierowanie od lekarza.
