CBA weszło do tarnowskiej spółki żużlowej. Śledczy sprawdzają, czy dochodziło do nieprawidłowości

Centralne Biuro Antykorupcyjne weszło do siedziby spółki żużlowej Unia Tarnów oraz do mieszkań osób, które zasiadały w organach statutowych spółki. Jak wyjaśnia prokuratura, ma to związek z postępowaniem dotyczącym niedopełnienia obowiązków w sprawach majątkowych.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnowie prokurator Mieczysław Sienicki zaznacza, że śledczy badają nieprawidłowości z okresu od 2019 do 2025 roku.

-Niedopełnienie obowiązków polegało na nienależytym zabezpieczeniu wierzytelności wynikających z pożyczek, jakie spółka żużlowa udzieliła Stowarzyszeniu Tarnowskie Towarzystwo Żużlowe, a następnie nie podjęto działań zmierzających do skutecznego wyegzekwowania tychże należności. W ten sposób wyrządzono szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, to jest w kwocie 1 666 000 złotych. Mamy tutaj do czynienia z tzw. przestępstwem nadużycia zaufania.

Prokurator Sienicki dodaje, że w śledztwie powołano biegłego sądowego, który sprawdzi zabezpieczone w trakcie przeszukania dokumenty.

-Oceni prawidłowość prowadzonej dokumentacji księgowej z punktu widzenia ustawy o rachunkowości. Liczymy też, że biegły odpowie na pytania, jak wyglądała sytuacja finansowa spółki w okresie od 2019 do 2025 roku i czy osoby reprezentujące i zasiadające w organach statutowych tego podmiotu wyrządziły mu szkodę majątkową, a jeśli tak, to w jakiej wysokości.

Śledztwo prowadzone jest 'w sprawie’, a nie przeciwko konkretnym osobom. Nikt do tej pory nie usłyszał zarzutów.

Prokurator Sienicki zaznaczył też, że postępowanie ma jeszcze jeden wątek – dotyczy kwestii ewentualnego przywłaszczenia środków finansowych, pochodzących z darowizn czy pożyczek udzielanych spółce żużlowej. Śledczy zaapelował o zgłaszanie się do prokuratury lub Centralnego Biura Antykorupcyjnego osób, które dokonały takiej darowizny w latach 2019-2025.

Exit mobile version