Był pod wpływem alkoholu, gdy przyjechał samochodem na komisariat, aby złożyć zawiadomienie o zdarzeniu drogowym. Konsekwencją mogą być nawet 3 lata w więzieniu.
Do nietypowej sytuacji doszło w Komisariacie Policji w Starym Sączu, gdzie zgłosił się mieszkaniec powiatu nowosądeckiego, który zamierzał złożyć zawiadomienie dotyczące zdarzenia drogowego. Podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego woń alkoholu, co było zastanawiające o tyle, że wcześniej zaparkował swój samochodów tuż pod komisariatem.
Mundurowi przebadali 50-latka na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, a alkomat wskazał 0,6 promila. W związku z tym funkcjonariusze podjęli stosowne kroki, a pierwszym z nich było zatrzymanie mężczyźnie prawa jazdy.
W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy Sądeczanin usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi do 3 lat więzienia oraz zakaz prowadzenia pojazdów.














