„Pedofilia w ogóle, a zwłaszcza w Kościele jest naganna, i należy z nią podejmować walkę z całą stanowczością” – tymi słowami biskup tarnowski Andrzej Jeż rozpoczął składanie wyjaśnień przed Sądem Rejonowym w Tarnowie.
Dzisiaj rozpoczął się proces, w którym tarnowska Prokuratura Rejonowa zarzuciła biskupowi, że jako zwierzchnik diecezji – mimo posiadania wiarygodnych informacji o czynach zabronionych popełnionych przez dwóch podległych mu księży wobec osób poniżej 15. roku życia – nie zawiadomił niezwłocznie organów ścigania.
Biskup Jeż, trwające około godzinę wyjaśnienia, rozpoczął od jednoznacznego potępienia przestępstw seksualnych.
-Pedofilia w ogóle, a zwłaszcza w Kościele jest naganna i należy z nią z całą stanowczością podejmować walkę, oczywiście, wykorzystując systemy prawne i nie tylko. Moja opinia jest znana na ten temat w środowisku diecezjan. Mówiłem o tym wielokrotnie do wszystkich kapłanów w ramach kongregacji, poruszałem tę tematykę w czasie wywiadów radiowych i konferencji.
W dalszej części wyjaśnień, biskup tarnowski przedstawił chronologię wydarzeń związanych z wyjaśnianiem obydwu spraw.
Tłumaczył, w jakim momencie osobiście pozyskał jednoznaczną wiedzę na temat przestępstw, oraz że zawiadomienie organów ścigania zostało dokonane niezwłocznie po tym fakcie.
Po wysłuchaniu wyjaśnień biskupa Jeża, Sąd zdecydował o wprowadzeniu przerwy w dzisiejszej rozprawie.
Hierarcha zadeklarował, że w toku procesu będzie odpowiadał na pytania Sądu oraz obrońców.
Do tematu będziemy wracać.
Modlitewna sztafeta w diecezji tarnowskiej na czas procesu biskupa Andrzeja Jeża
