’Ten projekt zagraża naszej suwerenności i może być wykorzystany do narzucania Polsce decyzji w sprawie imigrantów” – mówiła w RDN Małopolska Józefa Szczurek-Żelazko z Prawa i Sprawiedliwości, komentując przyjęcie planu inwestycyjnego Polski w ramach unijnego funduszu pożyczkowego SAFE.
Decyzja zapadła dziś w Brukseli: ministrowie finansów 27 państw członkowskich Unii Europejskiej zatwierdzili polskie projekty.
Polska ma otrzymać prawie 44 mld euro z puli 150 mld euro – niemal jedną trzecią funduszu – głównie na inwestycje w przemysł zbrojeniowy i modernizację armii.
Poseł Szczurek-Żelazko podkreśliła, że mechanizm SAFE zawiera zasadę warunkowości, która w praktyce może prowadzić do politycznej presji na Polskę.
– Może to wyglądać w ten sposób: jeśli nie przyjmiecie imigrantów to my wam nie damy środków z Safe, jeżeli nie będziecie wprowadzać tych lewackich ideologii LGBT – związków partnerskich, adopcji dzieci przez homoseksualistów to dalsze środki mogą zostać wstrzymane. Polska mogła skorzystać z takiego samego mechanizmu, czyli np. sprzedaży obligacji. Gdyby taki program ogłoszono w naszym kraju to myślę, że wielu Polaków kupiłoby polskie obligacje po to, żeby finansować rozwój przemysłu zbrojeniowego w Polsce i te pieniądze zostałyby w Polsce.
Rząd zapewnia, że SAFE to przede wszystkim szansa na tanie finansowanie kluczowych inwestycji i przyspieszenie modernizacji armii.
Opozycja zwraca uwagę na ograniczenia w zakresie suwerenności państwa. Część decyzji dotyczących zakupów wojskowych będzie wymagała zgody instytucji unijnych, co – według posłanki PiS – ogranicza autonomię Polski w podejmowaniu decyzji dotyczących bezpieczeństwa.
– Ta pożyczka jest uwarunkowana wieloma kryteriami, które są dla nas nie do przyjęcia i powodują, że nasz kraj traci suwerenność jeżeli chodzi o podejmowanie decyzji w zakresie bezpieczeństwa. Można powiedzieć, że traci niepodległość, dlatego, że rodzaj zakupów, które mają służyć wyposażeniu naszej armii, będzie musiał być zaakceptowany przez Unię Europejską. To Unia wskaże co gdzie i kiedy mamy kupić.
Spłata pożyczki ma rozpocząć się za 10 lat i potrwać do 2070 roku.
Przeciwko ustawie w Sejmie głosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji.














