To najmłodsze święto państwowe, uchwalone w styczniu 2025 roku, jak jednak zgodnie stwierdzali uczestnicy uroczystości, jest bardzo potrzebne.
-Pamięć jest bardzo ważna. Trzeba pamiętać o tym co było i sprawiać, żeby inni ludzie o tym pamiętali. Żeby ta ważna historia nie poszła w zapomnienie.
-Pamięć kształtuje człowieka.
Jak dodał wicemarszałek Województwa Małopolskiego Ryszard Pagacz, pamięć o bohaterskich czynach żołnierzy AK, uświadamia nam, że my również musimy walczyć o Polskę.
-Po co jest to święto i po co obchodzimy rocznicę powstania Armii Krajowej? Po pierwsze, żeby budować etos Armii Krajowej, ale też przypominać, że Polska nie powstała z niczego. O Polskę trzeba było walczyć. W szczycie była to armia blisko 400-tysięczna. Te wszystkie zasługi i działania wojenne, które rozgrywały się na naszym terenie, były z ogromnym zaangażowaniem żołnierzy Armii Krajowej. O Polskę trzeba było walczyć i trzeba stale walczyć i po to obchodzimy to święto – głównie dla młodych, żeby przypominać im, że Polska to wielka wartość, o którą trzeba walczyć w każdym pokoleniu.
Armia Krajowa była największą armią konspiracyjną w podbitej przez Niemcy i Rosję Europie. W 1944 roku jej liczebność osiągnęła ponad 350 tys. zaprzysiężonych żołnierzy.
-Wyjątkowa armia podziemna, fenomen w skali europejskiej. Zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego, które powstało 27 września 1939 r, jako Służba Zwycięstwu Polsce, potem Związek Walki Zbrojnej, i 14 lutego 1942r., rozkazem wodza naczelnego sił zbrojnych na zachodzie, generała Władysława Sikorskiego, przemianowane w Armię Krajową – największą konspiracyjną armię w Europie.
-mówił prezes Okręgu Tarnów Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Ryszard Żądło.
Tarnowskie obchody święta rozpoczęły się Mszą świętą w intencji żołnierzy Armii Krajowej w tarnowskiej Bazylice Katedralnej, po niej uczestnicy przemaszerowali pod Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie odbyło się złożenie kwiatów.














