Zobacz zdjęcia:
Czerwone autobusy MPK nie będą wozić pasażerów z gminy Podegrodzie? Taki scenariusz może się zrealizować od stycznia 2027 roku. Właśnie wtedy ma wygasnąć umowa tego samorządu z Urzędem Miasta Nowego Sącza na organizację komunikacji publicznej, którą władze Podegrodzia planują zastąpić własnym transportem. Temat wywołał poruszenie także wśród mieszkańców.
Na stronie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, a także na rozkładach jazdy umieszczonych na przystankach w gminie Podegrodzie pojawił się komunikat spółki. Czytamy w nim, że władze samorządu wypowiedziały porozumienie międzygminne, przez co linie nr 19, 33, 34, 39 i 49 kursować będą tylko do 31 grudnia 2026.
Wójt Małgorzata Gromala odniosła się na naszej antenie do tego tematu podkreślając, że samorząd jeszcze w tym roku planuje uruchomić gminną komunikację.
– Postaraliśmy się o możliwość zakupu własnych autobusów – pięć autobusów mniejszych i trzy autobusy większe, które będą zapewniać komunikację. Może się okazać, że MPK nie będzie kursowało od stycznia 2027 roku. My swoją komunikację chcemy uruchomić już od września, żebyśmy mieli cztery miesiące na takie sprawdzenie, czy wystarczy nasza komunikacja, czy musimy podpisać dodatkową umowę.
Wójt gminy Podegrodzie podkreśla, że umowa z miejskim przewoźnikiem cały czas obowiązuje, a na razie gmina wycofała się jedynie z rekompensaty za organizacje przewozów od przyszłego roku, która wynosi ponad milion 400 tysięcy złotych rocznie.
Temat przejścia na własną komunikację wywołuje różne reakcje mieszkańców.
– Te miejscowości, które są oddalone od centrum Podegrodzia, mają problem z dojazdem tutaj. Myślę, że dla osób starszych i młodych bez prawa jazdy, myślę, że to będzie bardzo dobre rozwiązanie. Myślę, że dla mieszkańców byłoby to lepiej, będzie więcej połączeń
– podkreślały zwolenniczki komunikacji gminnej, ale w głosach mieszkańców można było wyczuć też obawy:
– To będzie na niekorzyść, dlatego, że nie będzie zniżek na bilety, no i nie wiadomo, ile tych autobusów pojedzie. Generalnie może pomysł jest dobry, natomiast to miały być elektryczne autobusy, nie? Zobaczymy, czy to jest opłacalne. Podejrzewam, że koszt będzie duży. Nie wiemy, jak to będzie z zasięgami i wymianami baterii, czy jakie to będą koszty
– mówili mieszkańcy.
Sprawę dalszej współpracy z gminą Podegrodzie komentował prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel w spotkaniu online z mieszkańcami. Podkreślał, że wypowiedzenie umowy na organizację komunikacji na terenie gminy wchodzi w życie dopiero od 1 stycznia 2027 roku. Zauważył też, że miasto cały czas otwarte jest na dalszą współpracę z gminą. Widzi jednak możliwość zmian, jeśli chodzi o przejazdy autobusów MPK w tej części regionu.
– Bardziej to może być kłopotliwe dla gmin Łukowica i Łącko dlatego, że większość tych tras, które biegną do tych miejscowości przebiegają także przez Podegrodzie. Musielibyśmy szukać innych rozwiązań, no prawdopodobnie przez Kadczę, czy być może przez inne miejscowości tak, żeby tam dotrzeć.
Gmina Podegrodzie będzie teraz szukać przedsiębiorstwa, które zapewni kierowców do obsługi gminnych autobusów i zorganizuje przejazdy na terenie gminy. Jak mówi wójt Małgorzata Gromala, MPK również może zgłosić się do tego przetargu na operatora, który ma być ogłoszony w marcu.
Prezes MPK Jerzy Leszczyński w rozmowie z RDN Nowy Sącz przekazał jednak, że na razie spółka nie jest tym zainteresowana, ale poczeka na zapisy przetargu i rozważy je pod kątem prawnym i ekonomicznym. Chodzi o sprawdzenie, czy MPK będzie mogło wystartować i czy będzie to dla spółki opłacalne.
Prezes Leszczyński podkreślił, że do tej pory kierowcy spółki nie obsługiwali „cudzych” autobusów.
